Wybrzeże Kości Słoniowej lepsze od Curacao
W czwartkowy wieczór reprezentacja Wybrzeża Kości Słoniowej mierzyła się z Curacao w ramach 3. kolejki fazy grupowej Mistrzostw Świata 2026. Większość wybrałą inny mecz o tej porze, ale to spotkanie nie było tylko dla koneserów. Obie drużyny walczyły o zwycięstwo, które mogło im zapewnić awans do kolejnej rundy mundialu.
Rywalizacja w Filadelfii wyśmienicie rozpoczęła się dla Wybrzeża Kości Słoniowej. Zespół z Afryki już w siódmej minucie objął prowadzenie po golu Nicolasa Pepe. Yan Diomande wykorzystał fatalny błąd defensorów Curacao i wyłożył piłkę napastnikowi Villarrealu, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki.
W kolejnych minutach pierwszej odsłony Iworyjczycy mieli przewagę, tworząc sobie więcej okazji bramkowych. Curacao próbowało grać z kontry i w tym elemencie byli groźni. Ale trafienie Nicolasa Pepe było jedynym golem przed przerwą.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Druga odsłona miała podobny przebieg. Wybrzeże Kości Słoniowej nadal kontrolowało przebieg meczu, a Curacao czekało na kontry. W 64. minucie Afrykanie mieli już dwubramkowe prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się ponownie Nicolas Pepe.
Napastnik Villarrealu w zasadzie zamknął nam rywalizację. Iworyjczycy już spuścili z tonu, a Curacao było ewidentnie przybite dwubramkową stratą. Ostatni gwizdek był też ostatnią chwilą zespołu Dicka Advocaata na wielkim turnieju.
Wybrzeże Kości Słoniowej z dorobkiem sześciu punktów zajął drugie miejsce w grupie. Curacao natomiast zakończyło mundial z jednym oczkiem, co jest i tak sukcesem debiutanta.
Curacao – Wybrzeże Kości Słoniowej 0:2
Pepe (7′, 64′)









