Christophe Dugarry o reprezentacji Francji
Reprezentacja Francji do kolejnego mundialu przystąpi jako jeden z głównych faworytów do końcowego triumfu. Na ostatnim turnieju tej rangi Tricolore ulegli w finale reprezentacji Argentyny. Były pomocnik reprezentacji Francji Christophe Dugarry podzielił się swoją opinią na temat perspektyw ekipy Didiera Deschampsa na MŚ 2026.
– Chcę stawiać wysokie oczekiwania. Nic się nie stanie, jeśli to zrobię; nie wpłynie to na drużynę. Aczkolwiek jeśli zawodnicy tak zrobią, to nie sądzę, żeby to był dobry pomysł ani najlepsze rozwiązanie. Stawianie wysokich oczekiwań nigdy niczego nie osiągnie poza zaspokojeniem własnego ego. Celem jest wygranie mundialu, a nie dotarcie do meczu z najsilniejszą drużyną, a potem porażka – mówił Dugarry cytowany przez RMC Sport.
– Myślę, że indywidualnie mamy najlepszy zespół. Możemy skompletować lepszy skład, składający się z 20, 25 lub 26 zawodników. Uważam, że mamy najlepszych graczy. Brakowało nam jednak pracy zespołowej. Myślę, że mogliśmy zagrać lepiej jako drużyna – dodał były piłkarz.
– Teraz poszczególni zawodnicy zaczynają odnajdywać coś w rodzaju wzajemnego zrozumienia. Oglądanie ich gry, tego, jak grają i biegają razem, to prawdziwa przyjemność. Jest coś naprawdę potężnego w tej drużynie, co jest niesamowicie urzekające i napawa optymizmem – zaznaczył Dugarry.
– Wierzę w nich, naprawdę, wierzę w nich coraz bardziej. Skoro martwimy się o reprezentację Francji, co możemy powiedzieć o reprezentacjach Brazylii czy Kolumbii? Szczerze mówiąc, ich występy były katastrofalne – zakończył były zawodnik.
Francja na mundialu zmierzy się w fazie zasadniczej między innymi z Norwegią oraz Senegalem








