Skorupski uczciwie zapracował na bycie „jedynką” w kadrze
Reprezentacja Polski za mniej więcej dwa miesiące rozegra prawdopodobnie dwa najważniejsze mecze w tym roku kalendarzowym. To właśnie wtedy rozstrzygną się losy udziału Biało-Czerwonych w Mistrzostwach Świata 2026. W półfinale podopieczni Jana Urbana zmierzą się z Albanią. Z kolei w finale czeka na nich zwycięzca rywalizacji Ukraina – Szwecja.
Na ten moment kontuzjowany jest Łukasz Skorupski, czyli bramkarz numer jeden reprezentacji Polski. W rozmowie z TVP Sport o to, kto powinien zagrać w barażach, został zapytany Łukasz Fabiański. Jego odpowiedź była jednoznaczna.
– Uczciwie na to zapracował, był chyba jeszcze bardziej cierpliwy ode mnie, długo czekał na prawdziwą szansę i świetnie ją wykorzystał. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia i będzie gotowy na baraże – powiedział Łukasz Fabiański dla TVP Sport.
– Mamy Kamila Grabarę, który świetnie spisuje się w Bundeslidze, jest grupa młodszych bramkarzy, którzy powoli będą wchodzić na najwyższy poziom i rywalizować o miejsce w kadrze. Powtarzam: na tej pozycji zmartwienia nie mamy – dodał.
Skorupski niedługo wróci do treningów. Vicenzo Italiano, czyli trener Bologny zapewniał ostatnio, że powrót Polaka to kwestia maksymalnie dziesięciu dni. Bez problemu zdąży wrócić do formy, aby pomóc reprezentacji wywalczyć awans na mundial.










