Atletico Madryt wyeliminowało Tottenham Hotspur z Ligi Mistrzów
W jednym ze środkowych rewanżowych spotkań 1/8 finału Ligi Mistrzów zobaczyliśmy starcie, w którym Tottenham Hotspur przed własną publicznością mierzył się z Atletico Madryt. Przed pierwszym gwizdkiem w dużo lepszej sytuacji byli podopieczni Diego Simeone. Przed tygodniem Los Colchoneros zwyciężyli rezultatem 5:2. Koguty zatem musiały stanąć na wysokości zadania, aby odrobić stratę z pierwszego starcia.
Od początku rywalizacji w Londynie oglądaliśmy bardzo wyrównane starcie. Tottenham Hotspur od pierwszych minut próbował odrobiać strat, goście natomiast grali z kontry. Pierwszy krok Spurs w kierunku odrobieniu strat wykonali w 30. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Randal Kolo Muani. Trafienie Francuza było jednak jedynym tego typu akcentem w pierwszej połowie. Po tym golu tempo spotkania ewidentnie spadło. Koguty schodziły na przerwę z dwubramkową stratą w dwumeczu.
Po przerwie oglądaliśmy już dużo ciekawszy mecz. Atletico Madryt bardzo szybko doprowadziło do wyrównania za sprawą Juliana Alvareza, który doskonale odnalazł się w polu karnym. Nie minęła chwila, a Tottenham Hotspur znów wyszedł na prowadzenie. A szczęśliwcem, który trafił do siatki, był Xavi Simons. Z każdą kolejną minutą gospodarze coraz bardziej otwierali się do ataku. Jednak w kwadrans przed końcem spotkania zostali skarceni. Do siatki trafił David Hancko. Tego dnia obejrzeliśmy jeszcze jedno trafienie. W doliczonym czasie gry z rzutu karnego golem popisał się Xavi Simons. Tą bramką zatem Koguty pożegnały się z Champions League.
Atletico Madryt zna już rywala, z którym zmierzy się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Podopieczni Diego Simeone zagrają z FC Barceloną, która wyeliminowała z gry Newcastle United.
Tottenham Hotspur – Atletico Madryt 3:2 (5:7 w dwumeczu)
Kolo Muani (30′), Simons (52′, 90+1′) – Alvarez (47′), Hancko (75′)








