Real Madryt – Manchester City: trzy gole, trzy dla gospodarzy
Wydawało się, że to Manchester City ma większe szanse na korzystny wynik na Estadio Santiago Bernabeu. Ale to Real Madryt otworzył wynik rywalizacji. W 20. minucie Thibaut Courtois posłał dalekie podanie w kierunku Federico Valverde. Urugwajczyk uciekł Nico O’Reilly’emu, minął Gianluigiego Donnarummę i posłał piłkę do pustej bramki.
Siedem minut później Valverde cieszył się z drugiego gola. Kapitan Królewskich zebrał futbolówkę po zablokowanym podaniu Viniciusa Juniora i płaskim strzałem nie dał szans reprezentantowi Włoch.
W 42. minucie Real po raz kolejny zaskoczył Donnarummę. Brahim Diaz dograł do Valverde, który podbił piłkę nad Guehim i nie miał problemów z pokonaniem bramkarza City.
Po zmianie stron Los Blancos nie zwolnili tempa. W 56. minucie golkiper Obywateli faulował Viniciusa i sędzia podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany i przegrał pojedynek z reprezentantem Italii.
Więcej goli w Madrycie już nie oglądaliśmy. Real rozbił Manchester City 3:0, a hat-trickiem popisał się Federico Valverde. Rewanż odbędzie się 17 marca na Etihad Stadium.
Real Madryt – Manchester City 3:0 (3:0)
Valverde 20′, 27′, 42′









