Sensacja na Camp Nou, Atletico z cennym zwycięstwem
FC Barcelona podejmowała Atletico Madryt w środowy wieczór na Spotify Camp Nou w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. W poprzedniej rundzie Duma Katalonii pewnie rozprawiła się z Newcastle United, natomiast Los Rojiblancos wyeliminowali Tottenham Hotspur.
Obie drużyny miały okazję zmierzyć się ze sobą także w miniony weekend w rozgrywkach La Liga. Lepsi okazali się Katalończycy, którzy wygrali (2:1). W wyjściowym składzie gospodarzy od pierwszej minuty pojawił się Robert Lewandowski. Hansi Flick nie mógł jednak skorzystać z kontuzjowanych Raphinhy oraz Frenkiego de Jonga. Zarówno Blaugrana, jak i Atletico chciały już w pierwszym spotkaniu wypracować zaliczkę przed rewanżem, który zostanie rozgrany w następnym tygodniu.
Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy, jednak długo brakowało konkretów pod bramką rywali. Mimo przewagi, kibice nie oglądali goli aż do końcówki tej części spotkania. W 44. minucie sędzia wyrzucił z boiska Pau Cubarsiego, który nieprzepisowo zatrzymał Giuliano Simeone tuż przed polem karnym. Do rzutu wolnego podszedł Julian Alvarez i popisał się kapitalnym uderzeniem i Joan Garcia nie miał nic do powiedzenia.
Tymczasem Lewandowski nie wyszedł na drugą połowę i ten sam los spotkał Pedriego. W miejsce Polaka pojawił się Fermin Lopez, a hiszpańskiego pomocnika zastąpił Gavi. Katalończycy w tym dniu nie potrafili znaleźć drogi do bramki rywali. W 70. minucie Atletico podwyższyło prowadzenie. Alexander Sorloth trafił do siatki po dośrokowaniu Matteo Ruggeriego.
Zawodnicy Atletico sa bliżej awansu do półfinału LM, ale wynik pierwszego meczu będzie musiał potwierdzić w rewanżu. Spotkanie zaplanowano na wtorek, 14 kwietnia, o godzinie 21:00.
FC Barcelona – Atletico Madryt 0:2 (0:1)
0:1 Julian Alvarez 45′
0:2 Alexander Sorloth 70′









