Boniek nie ma wątpliwości. Tak widzi szanse Lecha i Rakowa na awans

Lech i Raków przegrali swoje ostatnie mecze w Lidze Konferencji Europy, ale zdaniem Zbigniewa Bońka nadal mają szansę na sukces. Były prezes PZPN mówi o tym w rozmowie z "Polsatem Sport".

Zbigniew Boniek
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Zbigniew Boniek optymistą przed meczami rewanżowymi LKE

Ostatnia kolejka fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy z całą pewnością nie była zbyt udana dla klubów z PKO Ekstraklasy. Na placu boju pozostały bowiem dwie ekipy: Lech Poznań i Raków Częstochowa. Obie niestety swoje mecze przegrały. Kolejorz okazał się słabszy i to zdecydowanie od Szachtara Donieck, który przy Bułgarskiej wygrał 3:1. Z kolei Medaliki we Florencji uległy Fiorentinie 1:2.

Niemniej sprawa awansu nadal wydaje się otwarta, szczególnie w kontekście zespołu spod Jasnej Góry. Raków rewanż zagra bowiem przed własną publicznością, a w dodatku przykład Jagiellonii pokazał, że da powalczyć z tą ekipą. Z kolei nieco gorzej wygląda sytuacja Lecha, ale nadal szanse przynajmniej na dogrywkę są spore. Optymistą jest Zbigniew Boniek, który w rozmowie z „Polsatem Sport” mówi o szansie obu klubów.

Tylko u nas

– Lech popełniał dużo błędów. Nie był to jego najlepszy mecz. Ale z Lechem tak czasami jest […]. Podsumowując występ Lecha, muszę powiedzieć, że Kolejorz mnie troszkę zawiódł. Uważam, że z rewanżu wyciągnie dużo więcej – powiedział Zbigniew Boniek w rozmowie z „Polsatem Sport”.

Raków nie zagrał we Florencji tak dobrze, jak zagrała 19 lutego Jagiellonia […]. W żadnym momencie Fiorentina nie była lepsza, ale Rakowowi zabrakło mądrości […]. Uważam, że Raków absolutnie zasłużył co najmniej na remis. Jest jeszcze mecz rewanżowy. Ale ja uważam, że to będzie zupełnie inna partia, bo jak znam Włochów, to oni zagrają z kontry. Natomiast sprawa awansu jest otwarta, bo Raków nie jest drużyną gorszą od Fiorentiny grającej w tym składzie – dodał były prezes PZPN i legenda włoskiej Serie A.

Zobacz także: Śląsk będzie domagał się odszkodowania od Wisły Kraków! Wiadomo, o jakiej kwocie mowa