Gasperini ostrzega przed rewanżem z Liverpoolem. Trzy gole to niewystarczająca zaliczka?

Gan Piero Gasperini skomentował wysokie zwycięstwo Atalanty w meczu z Liverpoolem w ćwierćfinale Ligi Europy. Szkoleniowiec La Dei ostrzega jednak, że losy awansu nie są jeszcze rozstrzygnięte, a The Reds potrafią odwracać niekorzystny wynik.

Gian Piero Gasperini
Obserwuj nas w
Andrew Orchard sports photography / Alamy Na zdjęciu: Gian Piero Gasperini
  • Liverpool niespodziewanie przegrał z Atalantą
  • La Dea ma trzybramkową zaliczkę przed rewanżem
  • Gasperini ostrzega przed siłą ofensywną Liverpoolu

Liverpool musi odrobić trzybramkową stratę w rewanżu

Liverpool był zdecydowanym faworytem meczu z Atalantą, szczególnie w pierwszym meczu grając przed własną publicznością. Pojedynek zakończył się jednak dość niespodziewanie wynikiem 0:3 i to La Dea jest w bardzo komfortowej sytuacji przed rewanżem. Gian Piero Gasperini tonuje jednak euforie we włoskim obozie.

– Oczywiście jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa 3:0 i to dobra zaliczka, ale Liverpool to niezwykły zespół, który może strzelić gola w każdej chwili. W rewanżu musimy bronić się w ten sam sposób, jak to robiliśmy, ale także atakować w ten sam sposób. Nie wiem, czy będziemy w stanie stworzyć tyle okazji, ile mieliśmy dzisiejszego wieczoru, ale musimy spróbować, ponieważ w Liverpoolu nie ma półśrodków. Kiedy zaczną atakować i strzelać gole, nie przestają – stwierdził szkoleniowiec La Dei.

– Wciąż pamiętam niesamowity finał Ligi Mistrzów, kiedy Milan prowadził 3:0, wydawało się, że między obydwoma zespołami jest przepaść, ale w ciągu sześciu minut udało im się wyrównać do 3:3. Wydawało się to niemożliwe. Taki jest duch Liverpoolu, oni się nie poddają. Dlatego, jeśli chcemy awansować znów musimy zagrać znakomity mecz – dodał Gasperini.

Zobacz również: Fani Realu zaniepokojeni formą Mbappe

Komentarze