- Real tylko zremisował z Valencią
- Sędzia podjął kontrowersyjną decyzję
- W Madrycie panuje ogromna wściekłość
Real Madryt nie może pogodzić się z zachowaniem arbitra
Pojedynek Realu Madryt z Valencią zakończył się remisem 2:2. W samej końcówce drużyna Ancelottiego mogła odwrócić losy meczu, ale kontrowersyjną decyzję podjął Jesus Gil Manzano. Sędzia zakończył mecz w momencie dośrodkowania, po którym Królewscy zdobyli bramkę.
Ta sytuacja wciąż jest szeroko komentowana. Dość bezpieczna przewaga Realu w La Liga zaczyna niebezpiecznie dla nich topnieć. Po tej serii gier może wynieść cztery punkty nad Gironą i sześć nad Barceloną.
Tymczasem AS donosi o dużej wściekłości w środowisku Realu Madryt. Klub nie potrafi zrozumieć decyzji arbitra. Co więcej, według hiszpańskich dziennikarzy Królewscy uważają, że liga jest celowo „resetowana”, aby umożliwić Barcelonie udział w wyścigu o tytuł w ostatniej fazie sezonu.
Zobacz również: Juventus obserwuje młodego napastnika. To 18-latek z Gwinei








