Barcelona bez Rashforda na Atletico, ale szybki plan powrotu
FC Barcelona nie skorzysta z usług Marcusa Rashforda w pierwszym meczu półfinału Pucharu Króla z Atletico Madryt. 28-letni napastnik odczuwa dyskomfort w kolanie po uderzeniu, którego doznał w spotkaniu z Mallorca. Klub uznał, że nie warto ryzykować pogłębienia urazu przed decydującą fazą sezonu.
Rashford pojawił się w ośrodku treningowym Ciutat Esportiva, ale nie ćwiczył z drużyną na boisku Tito Vilanova. Pracował indywidualnie na siłowni i dołączył do zajęć później niż reszta zespołu. Decyzja o pozostawieniu go w Barcelonie ma charakter wyłącznie zapobiegawczy. Sztab medyczny nie mówi o poważnym problemie.
Według informacji dziennika SPORT w klubie panuje pełny spokój. Plan zakłada powrót zawodnika do normalnych treningów w piątek podczas sesji regeneracyjnej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z założeniami, Rashford będzie dostępny na poniedziałkowe ligowe spotkanie z Gironą.
Sytuacja jest istotna, bo wciąż nie ma pewności co do stanu zdrowia Raphinhi, który pauzuje w ostatnim czasu z powodu drobnego urazu. To oznacza, że Anglik może od razu wskoczyć do składu na katalońskie derby. Hansi Flick liczy na jego szybki powrót, ponieważ Rashford daje mu dużo więcej możliwości w ofensywie, a ponadto notuje dobre liczby.
Zobacz również: Inter ma problem. Juventus ruszył po jego priorytet transferowy









