Barcelona vs Levante: szansa na lidera po wpadce Real Madryt
FC Barcelona jeszcze tydzień temu patrzyła na plecy Realu Madryt po przegranej z Gironą. Sytuacja zmieniła się błyskawicznie. Królewscy ulegli Osasunie w Pampelunie, a decydujący gol padł w doliczonym czasie gry po poważnym błędzie Ceballosa. Tym samym zespół Hansiego Flicka może wrócić na szczyt tabeli, jeśli pokona Levante na własnym stadionie.
Rywal wydaje się sprzyjający. Levante znajduje się w strefie spadkowej i nie wygrał od czterech kolejek. Co więcej, nigdy nie zwyciężył na Spotify Camp Nou. To jednak moment, w którym Barcelona nie może pozwolić sobie na potknięcie. Strata punktów oznaczałaby zmarnowanie okazji, którą podarował jej bezpośredni konkurent.
Flick doskonale zdaje sobie sprawę, że ostatnie dwa mecze pozostawiły niedosyt. Porażki z Atletico w Pucharze oraz z Gironą w lidze skomplikowały sytuację. Teraz jednak pojawiło się nowe otwarcie. Dodatkowym wzmocnieniem może być powrót Pedriego. Pomocnik wrócił do kadry po miesięcznej przerwie i może dostać pierwsze minuty. Jego obecność w środku pola często przekłada się na większą kontrolę i tempo gry.
W Madrycie nastroje są odmienne. Zespół Alvaro Arbeloi musi łączyć walkę w lidze z rywalizacją w fazie play-off Ligi Mistrzów. Rotacje zastosowane w Pampelunie nie przyniosły efektu, a kalendarz pozostaje napięty. Barcelona po meczu z Levante będzie miała tydzień na przygotowania do kolejnego spotkania.
Barcelona – Levante: przewidywane składy
Barcelona: Joan Garcia, Kounde, Cubarsi, Gerard Martin, Balde, De Jong, Eric Garcia, Fermin, Yamal, Raphinha, Lewandowski.
Levante: Ryan, Toljan, Dela, Moreno, Manu Sanchez, Ola Sagasti, Raghouber, Alvarez, Tunde, Cortes, Etta Eyong.
Zobacz również: FC Barcelona – Levante UD: typy, kursy, zapowiedź (22.02.2026)









