Cezary Kucharski: to nie czas na nowych piłkarzy
Reprezentacja Polski już w czwartek (22 marca, godz. 20:45) zmierzy się z Albanią na PGE Narodowym w półfinale baraży o mistrzostwa świata 2026. W przypadku zwycięstwa Biało-Czerwoni zagrają na wyjeździe ze zwycięzcą spotkania Szwecja – Ukraina.
Selekcjoner Jan Urban ogłosił kadrę w piątek i nie ma większych niespodzianek. Po raz pierwszy do reprezentacji powołany został Oskar Pietuszewski, który świetnie spisuje się w barwach FC Porto. Choć w mediach pojawiały się spekulacje o innych potencjalnych debiutantach, selekcjoner postawił na sprawdzonych zawodników.
– Zaufałbym Urbanowi. On najlepiej wie, co robi. Dyskusja będzie zawsze, niezależnie od tego, jakie byłyby powołania. Uważam, że mecz tej wagi nie jest miejscem na eksperymenty czy ryzyko. Myślę, że Urban słusznie robi, powołując doświadczonych zawodników, którym nie zadrży noga w kluczowym momencie – zaznaczył Cezary Kucharski w „WP SportoweFakty”.
Były reprezentant Polski podkreśla, że w takich spotkaniach priorytetem jest stabilność i doświadczenie. – To nie czas na nowych piłkarzy i aby poznawali się na boisku czy poza nim. W takich meczach potrzebujemy sprawdzonych zawodników, którzy się znają, rozumieją na boisku i coś w piłce osiągnęli. Moim zdaniem selekcjoner przyjął słuszne założenie – dodał. Za kadencji Urbana kadra narodowa wygrała odniosła cztery zwycięstwa i dwa razy zremisowała z Holandią.








