„On nigdy nie zawiódł Urbana”. Borek tłumaczy powołanie Grosickiego

Kamil Grosicki otrzymał powołanie na barażowe mecze o mundial. Mateusz Borek na antenie "Kanału Sortowego" wyjawił swoją perspektywę tego - dla części - kontrowersyjnego ruchu selekcjonera.

Kamil Grosicki
Obserwuj nas w
DPPI Media / Alamy Na zdjęciu: Kamil Grosicki

Grosicki z powołaniem, Borek tłumaczy

Reprezentacja Polski rozpoczyna właśnie swoje najważniejsze zgrupowanie w ostatnich latach. Biało-Czerwoni bowiem w czwartek zmierzą się w pierwszym meczu barażowym o awans na mundial w USA, Kanadzie oraz Meksyku. Ta droga jest ostatnią możliwą ścieżką kwalifikacji na ten turniej. Nie ma więc wątpliwości, że czekają nas wielkie emocje, choć wszystko rozstrzygnie się w finale, gdzie potencjalnym rywalem będzie Szwecja lub Ukraina.

Niemniej emocje w ostatnich dniach rozpaliły powołania, które wysłał Jan Urban. Selekcjoner postawił na kilka nazwisk, które wzbudziły pewną niechęć kibiców. Jednym z nich jest Kamil Grosicki, który choć zasługi dla kadry ma wielkie, to jednak w ostatnim czasie ma swoje problemy i nie jest też już pierwszej młodości. Nieco inaczej widzi to jednak Mateusz Borek.

Tylko u nas

Kamil Grosicki to jest doświadczenie. To jest zawodnik, który tego trenera nie zawiódł. Kamil jest mu potrzebny w grupie i jak jest trudna sytuacja do wejścia – powiedział Mateusz Borek na antenie „Kanału Sportowego”.

Kamil Grosicki w tym sezonie do tej pory rozegrał w sumie 27 spotkań i zdobył w nich siedem goli oraz zanotował pięć asyst. Serwis „Transfermarkt” wycenia 37-letniego skrzydłowego Pogoni Szczecin na 250 tysięcy euro. Jego aktualna umowa wygasa wraz z końcem czerwca 2027 roku.

Zobacz także: „Jest bramkarzem na mundial”. To on może stanąć w bramce reprezentacji Polski