Julian Zakrzewski Hall zdobył 5 goli w 6 meczach tego sezonu MLS, co oznacza, iż trafiał do siatki tyle samo razy co… Leo Messi. Mający po mamie polskie korzenie napastnik może grać zarówno dla USA, jak i dla reprezentacji Polski.
Jak już pisaliśmy, PZPN zna tego zawodnika od lat, ba, Zakrzewski Hall brał już udział w specjalnym campie dla kandydatów do gry dla biało-czerwonych. Obecnie jest piłkarzem kadry USA do lat 17, ale w takiej sytuacji przepisy wciąż dopuszczają zmianę narodowych barw.
A o jakiej skali talentu mówimy? Czy eksplozja jego strzeleckiej formy jest w USA zaskoczeniem? Jaka może być jego najbliższa piłkarska przyszłość? O tym rozmawialiśmy z amerykańskim dziennikarzem Tomem Bogertem.
Piotr Koźmiński, goal.pl: Jak oceniłbyś skalę talentu Zakrzewskiego Halla? Wyjątkowa, duża, czy może trochę się przesadza, mówiąc o tym jak dobry to może być piłkarz?
Tom Bogert, dziennikarz m.in The Athletic, specjalista od MLS:
Hall Zakrzewski to topowy talent. W ostatnich dwóch latach poczynił ogromne postępy, a w tym sezonie wskoczył do pierwszego składu New York Red Bulls kosztem Erica Maxima Choupo Motinga, a więc byłego piłkarza Bayernu Monachium. Ten dzieciak ma bardzo duży potencjał. Jestem przekonany, że pewnego dnia może grać na poziomie Ligi Mistrzów.
Świetnie zaczął ten sezon MLS. To niespodzianka, czy można się było tego spodziewać?
Wiadomo było, że dostanie minuty, ale jego postawa jest przyjemną niespodzianką. Tak samo jak fakt, iż klub tak chętnie dał i dalej daje mu szansę regularnej gry,
Niektórzy mówią, że może być nawet powołany do kadry USA na mundial. Czy to jest prawdopodobne?
Nie. To absolutnie nie jest realistyczny scenariusz. No chyba, że nagle przydarzyłaby się jakaś plaga nieszczęść w postaci kontuzji.
Od dłuższego czasu mówi się o wielkich europejskich klubach jakie mają się nim interesować. Jako najlepszy newsman od MLS co możesz o nich powiedzieć? To raczej fake newsy, czy niektóre są prawdziwe?
Wiem, że wiele klubów ma go na radarze. Nie jest to taki poziom zainteresowania, że już składane byłyby oferty, ale duże kluby go znają, wiedzą, że jest taki chłopak, którego warto mieć na oku. Oczywiście, jednym z nich jest RB Lipsk, a to za sprawą tego samego właściciela.
Ale w tym przypadku nie chodzi tylko o to, że właściciel jest ten sam. Wiem, że Zakrzewski Hall po prostu się temu klubowi podoba. Zresztą, on i inny wielki talent, Adri Mehmeti, byli w Lipsku, grali w drużynie U19 i wypadli dobrze.
Myślisz, że Hall szybko przeniesie się do Europy, czy jednak zostanie jeszcze w MLS?
Szczerze mówiąc, wolałbym, żeby został tu jeszcze rok, taki jeden cały sezon. Żeby miał dużo minut, grał jak najczęściej i mógł się rozwijać. Ale obaj wiemy jak to jest w futbolu. Mogą się pojawić “agresywne” oferty od większych klubów, które trudno będzie odrzucić. Natomiast jestem przekonany, że Hall opuści MLS w ciągu najbliższych 18 miesięcy.
A wierzysz, że może zmienić reprezentację? Z USA na Polskę? Czy jesteś pewien, że jednak będzie grał dla USA?
Oczywiście mam nadzieję, że nie zmieni! Ale wszystko jest możliwe. Nie zapominajmy, że zdecydował się mieć na koszulce nazwisko “Zakrzewski”…









