Wisła chce wejść do Ekstraklasy z dużym spokojem
Wisła Kraków po czterech sezonach wreszcie wywalczyła awans do Ekstraklasy. Nową kampanię w elicie zainauguruje już w ten weekend, kiedy to podejmie przed własną publicznością GKS Katowice. Na kilka dni przed pierwszym meczem drużyna wydaje się być dobrze przygotowana – do klubu trafiło czterech nowych piłkarzy, którzy wzmocnili najbardziej zapotrzebowane pozycje.
W poniedziałkowy wieczór Wisła opublikowała list otwarty do kibiców. Znajduje się w nim podsumowanie ostatniego, trudnego okresu oraz zapowiedź tego, co czeka klub w ciągu najbliższych miesięcy. Krakowianie potwierdzają, że nie zrezygnują w Ekstraklasie z otwartej, ofensywnej i atrakcyjnej dla oka gry.
„Nadal będziemy grać odważnie oraz proaktywnie. Do naszego sposobu gry natomiast dodamy narzędzia potrzebne na wyższym poziomie. Nasze dane pokazują, że zespół potrafi osiągać parametry fizyczne porównywalne z czołowymi drużynami Ekstraklasy. Kluczowym wyzwaniem będzie ich powtarzalność w połączeniu z jakością oraz celowością wysiłku.”
Wisła przedstawia także różne scenariusze i plan na najbliższy sezon – wierzy, że przebiegnie on dosyć spokojnie, a głównym celem będzie walka o utrzymanie, który oczywiście uda się zrealizować.
„Scenariusz przewidywany to sezon stabilizacji: bezpieczne utrzymanie, budowanie fundamentów, uczenie się Ekstraklasy tydzień po tygodniu i wejście w kolejny sezon jako zespół mocniejszy i dojrzalszy. To scenariusz statystycznie najczęstszy dla beniaminków i traktujemy go z pełną powagą.” (…) „Kierunek, wartości i sposób budowania klubu pozostają takie same niezależnie od tego, co pokaże tabela. Wisła jest projektem na lata, nie na jeden sezon. Na wszystkie scenariusze musimy być gotowi – i jesteśmy.” – brzmi fragment listu.









