Papszun wysłał sygnał do gwiazd Legii. Muszą się poprawić

Legia Warszawa w miniony weekend przełamała się i wreszcie wygrała ligowy mecz. Marek Papszun mocno zamieszał w wyjściowym składzie, sadzając kilka gwiazd na ławce rezerwowych. Portal Legia.net sugeruje, że oczekuje od nich znacznie więcej.

Marek Papszun
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Marek Papszun

Legia przełamała się bez gwiazd w składzie

Legia Warszawa czekała na zwycięstwo w Ekstraklasie przez kilka miesięcy. Ta sztuka udała się dopiero w miniony weekend, kiedy to przełamała się, pokonując przed własną publicznością Wisłę Płock 2-1. Gola na wagę trzech punktów zdobył Kacper Chodyna. Wcześniej do siatki trafił też debiutujący Rafał Adamski, który od razu zaskarbił sobie sympatię fanów. Kibice stołecznej ekipy liczą, że ten wynik wpłynie na drużynę długofalowo i na dobre wydostanie się ze strefy spadkowej.

Marek Papszun sporo ryzykował, decydując o wyjściowej jedenastce na mecz z Wisłą Płock. Dokonał kluczowej zmiany między słupkami – Kacpra Tobiasza zastąpił Otto Hindrich, dla którego również był to debiut w nowym zespole. Oprócz Tobiasza, na ławce rezerwowych zasiedli też chociażby Kacper Urbański, Juergen Elitim czy Steve Kapuadi. Do tej pory byli istotnymi elementami wyjściowej jedenastki, więc odstawienie ich od gry było sporym zaskoczeniem.

POLECAMY TAKŻE

Szkoleniowiec podjął sensacyjne decyzje, które się opłaciły. Legia przełamała się bez największych gwiazd w składzie. Portal Legia.net sugeruje, że wysłał tym samym sygnał zawodnikom, którzy do tej pory go rozczarowywali. Muszą się mocno poprawić, aby wrócić do pierwszej jedenastki.

Podczas zimowych przygotowań w ekipie Papszuna w szczególności błyszczał Urbański, ale po wznowieniu ligowych rozgrywek znów zawodził. Kapuadi z kolei dla Legii już nie zagra – lada moment oficjalnie przeniesie się do Widzewa Łódź.