Koniec z grą na czas i nowe spojrzenie na VAR
Pierluigi Collina podkreślił, że celem jest ograniczenie strat czasu, które obniżają widowiskowość spotkań. Przypomniał wprowadzenie zasady ośmiu sekund dla bramkarzy i ocenił ją jako sukces. – Celem jest wyeliminowanie lub maksymalne ograniczenie strat czasu, które zmniejszają widowiskowość meczu – powiedział działacz. Teraz FIFA analizuje kolejne rozwiązania dotyczące wznowień gry oraz rzutów z autu.
W przypadku wznowień od bramki i autów nie będzie sztywnego limitu czasu. Arbiter ma ocenić czy zawodnik celowo opóźnia grę, a wówczas uruchomi pięciosekundowe odliczanie. Podobne podejście dotyczy zmian, gdzie limit czasu ma być skuteczniejszy niż kartka. Collina wskazał, że testy w MLS potwierdziły skuteczność takiego rozwiązania.
Nowości obejmują także przepisy dotyczące urazów. Zawodnik po interwencji medycznej ma pozostać poza boiskiem przez minutę, co ma ograniczyć symulowanie kontuzji. Podczas Arab Cup 2025 liczba interwencji medyków znacząco spadła. FIFA rozważa również korekty w protokole VAR, zwłaszcza przy ewidentnie błędnej drugiej żółtej kartce.
Dyskusja dotyczy też szybkiej korekty decyzji przy rzutach rożnych oraz testów systemu „Football Video Support”. Analizowany jest wariant „day light” przy spalonym, który będzie sprawdzany w Kanadzie. Collina zapowiedział również działania przeciwko zasłanianiu ust podczas kłótni oraz podkreślił.
Zobacz również: Tyle Widzew musiałby zapłacić Jovicevicowi za zwolnienie. Wielka pensja Chorwata! [NASZ NEWS]








