Co dalej z karierą Michała Pazdana?!
Michał Pazdan to bez dwóch zdań jeden z najlepszych środków obrońców z naszego kraju w ostatnich kilkunastu latach. Wszyscy przecież pamiętają jego wielki występ na Euro 2016, gdzie nadany został mu przydomek „ministra obrony narodowej”. Później nie było gorzej, a ostatnie lata w Wieczystej potwierdziły wciąż sporą jakość.
Wraz z końcem czerwca popularny „Pazdek” rozstał się jednak z klubem z Krakowa i jest wolnym zawodnikiem. Kolejne tygodnie bez nowego pracodawcy powodują pytania o przyszłość i ewentualny koniec kariery. Sam zawodnik właśnie się do nich odnisół.
– Dalej trenuję, daję sobie czas do końca sierpnia. Jak znajdę klub, to będę zadowolony. Jeśli nie, to zobaczymy. Pewnie wtedy będę zbliżał się do końca kariery. Jestem jednak spokojny, w ostatnich trzech latach grałem cały czas, więc jestem w rytmie. Czas pokaże. Chciałbym pograć na wyższym poziomie. Przynajmniej w 1. lidze jeśli będzie możliwość – przyznał Michał Pazdan w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” odpowiadając także na pytanie o powrót do drugoligowego Hutnika Kraków.
Michał Pazdan dla Wieczystej Kraków rozegrał dokładnie 85 spotkań, w których zdobył sześć goli. Wcześniej przez lata reprezentował m.in. barwy Legii Warszawa i Jagiellonii Białystok. Na poziomie PKO Ekstraklasy wystąpił ponad 300 razy. Na koncie ma legendarne już Euro 2016 i blisko 40 gier w kadrze. Serwis „Transfermarkt” wycenia go obecnie na 25 tysięcy euro.
Zobacz także: Lewandowski ma szansę na pierwsze trofeum. Chicago Fire znowu wygrywa








