REKLAMA
REKLAMA

LM: Lazio wypunktowało BVB jak juniorów

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  20.10.2020 22:51
LM: Lazio wypunktowało BVB jak juniorów

Ciro Immobile  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
SS Lazio pewnie pokonało 3:1 Borussię Dortmund w spotkaniu pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Tym samym drużyna ze stolicy Włoch jest pierwszym liderem grupy F, bo Club Brugge pokonało Zenit Sankt Petersburg 2:1. W kontekście rzymian warto zaznaczyć, że w kadrze meczowej tej ekipy po raz drugi z rzędu znalazł się Szymon Czyż, będąc jedynym piłkarzem w szeregach Lazio powołanym z Primavery.

Ciro Immobile, Joaquin Correa i Sergej Milinkovic-Savic mieli zadbać o to, aby rzymianie odnieśli swoje pierwsze od 13 lat zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Zadanie przed ekipą z Wiecznego miasta nie było jednak łatwe, bo na przeszkodzie Orłów stanęli wicemistrzowie Bundesligi, którzy mieli straszyć włoską ekipę Erlingiem Haalandem, czy Jadonem Sancho.

Z punktu widzenia polskiego kibica warto odnotować, że w szeregach gości zawody od pierwszej minuty zaczął Łukasz Piszczek. Były już reprezentant Polski mógł jednak mieć szybko skwaszoną minę, bo agresywnie grający gospodarze już w szóstej minucie objęli prowadzenie.

Futbol totalny Lazio


Bramkę dla rzymian zdobył Włoch Ciro Immobile, który potwierdził, że nie przypadkowo wywalczył Złotego Buta w poprzednim sezonie, wyprzedzając w klasyfikacji najlepszych strzelców w czołowych liga europejskich Roberta Lewandowskiego. 30-latek swoje trafienie zaliczył dzięki podaniu Joaquina Correi, który wypatrzył Włocha na szóstym metrze, a ten bez kłopotu skierował piłkę do siatki po strzale z lewej nogi.

Po stracie gola dortmundczycy wcale nie wzięli się solidniej do pracy. Wręcz przeciwnie. Ekipa z Bundesligi popełniała mnóstwo błędów, a Mats Hummels robił wszystko, co w jego mocy, aby Joachim Loew nie brał no poważnie głosów o przywróceniu go do drużyny narodowej. Notujący w ostatnim czasie świetne występy piłkarz, we wtorkowy wieczór był niczym dziecko we mgle, co może skutkować tym, że Hummels wylogował się z walki o Euro.

Gol na 2:0 dla rzymian padł natomiast po uderzeniu głową Luiza Felipe. Ostatecznie jednak to trafienie zaliczono jako samobójczy gol Marvina Hitza. Warto zaznaczyć, że przy tym trafieniu nie popisał się między innymi Polak Piszczek, który po centrze z rzutu rożnego Luisa Alberto zaliczył "pusty przelot". Taki stan rzeczy przyczynił się do tego, że na przerwę ekipa z Wiecznego Miasta schodziła do szatni z dwubramkową zaliczką.

Grande Lazio


W drugiej odsłonie rzymianie puścili nogę z gazu, nie grając już z taką intensywnością, jak to miało miejsce w pierwszej połowie. Następstwem tego było to, że kontaktowego gola strzelił Norweg Erling Haaland. Młody napastnik BVB popisał się mocnym uderzeniem z lewej nogi z okolic 14 metra pola karnego rywali po podaniu Giovanniego Reyny. Ciekawostką jest to, że 20-latek zaliczył swoje 11. trafienie w swoim dziewiątym występie w Lidze Mistrzów.

Ostatnie słowo należało jednak do Jeana-Daniela Akpy-Akpro, który ustalił wynik rywalizacji na 3:1. Immobile dograł świetną piłkę w tempo, a Iworyjczyk z bliska pokonał golkipera rywali. Tym samym po trzech meczach bez wygranej w Serie A stołeczny team wrócił na zwycięski szlak. Tymczasem już w weekend zatrzymać rzymian będzie starał się Łukasz Skorupski i jego Bologna FC. Z kolei Borussię czeka derbowe starcie z FC Schalke 04.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 25 komentarzy

kuppanjaja | 20.10.2020 22:57

Lazio tak osłabione i wygrywa z palcem w du.ie.. BVB jak zwykle frajerzy w obronie, rok w rok to samo.

xxBANGxx | 20.10.2020 22:59

Lazio było lepsze w tym meczu i zasłużenie zgarnia 3 punkty. Rozegali bardzo dobre spotkanie, właściwie to mogli tu wygrać nawet i 4:1. Aha, Luis Alberto to jest znakomity piłkarz, wróć, Pan Piłkarz. Doskonała technika i przegląd pola, choć graczem meczu uznałbym Ciro Imoobile. Włoch pięknie się przywitał z LM, heh. Gol, asysta i dużo pracy na boisku. Klasa. Natomiast Dortmund był w sumie bezpłciowy. Na plus na pewno Haaland, który w przyszłości będzie najlepszą 9 na świecie. I to tyle z pozytywów.

NewMaldini | 20.10.2020 23:01

Lazio znajdujące się w fatalnej formie punktuje BVB jak drużynę z ekstraklasy. Liczę, że Włosi nie oleją LM i wyjdą z pierwszego miejsca.
Świetny Luis Alberto.

Brawo Lazio!

amazon | 20.10.2020 23:06

Grande Lazio! Tytuł w zasadzie oddaje przebieg meczu. Świetny mecz Rzymian nactle bezbarwbego BVB

Matthew1987 | 20.10.2020 23:06

No cóż, to było więcej niż pewne :) Borussia Favre to nie jest drużyna która potrafi pozytywnie zaskoczyc, więc o zwycięstwie w Rzymie nie było co marzyć. Ale bez jaj żeby już w tunelu było widać kto na ten mecz wychodzi z wolą walki... Kibicuje tej drużynie już naprawdę długo ale takich ci**k, łącznie z trenerem, to tu nigdy nie było. Favre geniuszu na Lige Mistrzów wystawiasz gówniarza Bellingham który jeszcze nic nie pokazał na środek boiska? Kto w ogóle wpadł na pomysł żeby ten odrzut z PsG tutaj trafił, nie ma gorszego i bardziej bezpłciowego piłkarza niż Meunier. Defensywa standardowo na wyjdzie gra tragedie ale to jestem w stanie zrozumieć bo Delaney nie jest środkowym obrońca, Piszczek pomimo że grał czesto na tej pozycji to stoperem też nie jest. Jeden Witsel dzisiaj trzymał poziom. Reusa lepiej przemilcze, za bardzo go lubię ale to już jest jego koniec będzie tylko gorzej.

Lazio samo było zdziwione jaka Borussia jest beznadziejna, na pewno rozpykali Borussię w stałych feahmentach, bo nie dość że to jest totalna pieta achillesową BVB to jeszcze im wrzucali na bramkę gdzie Hitz nie widział do się dzieje... Ile ja bym dał żeby w BVB byl taki bramkarz i defensywa jak w Lazio. Chciałbym wymiany 1 do 1. Gratulacje dla Włochów pokazali pazur i że spokojnie 1 miejsce w grupie jest w ich zasięgu. Liczę że chociaż na Signal Iduna BVB zagra na 50% swoich możliwości...

MrGhost | 20.10.2020 23:08

Tomek Hajto to jest fenomen komentatorski. Pierwszy lepszy gość z łapanki lepiej brzmiałby na tym stanowisku.

Lazio, fenomenalne Lazio. Takie chce się je oglądać. Ciro, Correa, SMS i przede wszystkim Alberto to są zawodnicy perfekcyjnie spasowani do taktyki Inzaghiego. Jeżeli oni grają dobrze, to ciężko jest zatrzymać jest te drużynę. Oby i w Serie A wrócili na właściwe tory... A BVB, cóż, Haaland i długo długo nic

pochmurny | 20.10.2020 23:08

Borussia zaczęła coś grać dopiero od stanu 0-2, a przez cały mecz byli elektryczni w rozegraniu.
Lazio? Dobry początek. Kontrola, ale w drugiej połowie totalnie oddali inicjatywę i to mogło skończyć się bardzo źle.
Kolejny raz widzę, że gdy Lazio wprowadza rezerwowych ich gra siada. Fanes (grał cały mecz) - co za drewno, poziom ekstraklapy. Muriqi? Nie rozumiem tej zmiany i tego transferu - trzeci typowy ŚN w składzie za całkiem duże pieniądze, a Correa (słaby mecz) nie ma zmiennika. Lazio może być groźne w pojedynczych spotkaniach, ale ciężko będzie utrzymać taki poziom grając co 3,4 dni.

amazon | 20.10.2020 23:10

Grande Lazio! Tytuł w zasadzie oddaje przebieg meczu. Świetny mecz Rzymian na tle bezbarwnego BVB. Z taką grą Lazio może spokojnie powalczyć o 1 miejsce w grupie. Mam nadzieję na dobrą passę włoskich drużyn także jutro.
Sorry za podwójny komentarz ale coś mi się źle kliknęło na telefonie.    

Fan_SerieA | 20.10.2020 23:12

Brawo Lazio. Jak w tytule tak się punktuje juniorów. Tylko zal, że musiałem słuchać komentarza tego pajaca Hajty.

pochmurny | 20.10.2020 23:12

* M. Fares

Matthew1987 | 20.10.2020 23:17

A i jeszcze standardowo zawsze były piłkarz, zazwyczaj niechciany walnie Borussi bramkarz to już po prostu tradycja , nie ma drużyny z gorsza mentalnością i długo nie będzie niż BVB. Coraz bardziej wątpię w Favre.

Matthew1987 | 20.10.2020 23:17

Walnie Borussi bramę*

FCHollywood | 20.10.2020 23:30

Dobre wieści dla Lazio są takie, że Zenit ma tyle punktów co BVB. Ale jeśli będą tak gładko wchodzić w przeciwników jak dzisiaj, to w sumie żadne kalkulacje nie będą im potrzebne.

BVB kolejny mecz kaszana. Mecz z Freiburgiem zaburzył obraz tej drużyny, bo póki co, to sezon mają tragiczny.

OTrack | 20.10.2020 23:57

Wyjazdowe spotkanie i kolejna porazka. Pierwsza polowa najgorsza dotychczas w tym sezonie. Niesamowita niedokladnosc podan. Beznadziejny Meunier. Tylko Hummels i Witsel trzymali poziom (pan redaktor chyba inny mecz ogladal) BVB mimo beznadziejnej postawy w pierwszej polowie i tak stworzyla sobie 100% sytuacje ktora zmarnowal Rafa. Druga polowa zdecydowanie lepsza, wieksza dokladnosc w rozegraniu i przejecie inicjatywy. Bramka Erlinga i wydawalo sie, ze Borussia zlapie wiatr w zagle i wyrowna. Lazio fenomenalnie wyprowadzalo kontry i dobrze zagralo w destrukcji. Licze, ze w rewanzu BVB jednak w optymalnym skladzie rowniez pewnie pokona Lazio.

Joker | 21.10.2020 00:28

Lazio i BVB to są ekipy o dużym potencjale, ale też są bardzo nieprzewidywalne. Potrafią zagrać kapitalnie, aby za 3-4 dni zagrać kompletny paździerz, więc w przypadku tych ekip prawie nic nie może dziwić. Dziś po słabych występach w lidze to Lazio było wielkie.

dalmare | 21.10.2020 00:32

Powrót doskonałego taktycznie i mentalnie Lazio i Inzaghiego (zmiennik w 60tych zamyka mecz).
Permanentna zagadka dwoistości Immobile: repre a klub; jest jak Janus o dwóch obliczach.(najstarszy i główny bóg Lacjum).

Joker | 21.10.2020 01:02

Trudno strzelać gole w reprezentacji siedząc na ławce, albo dostając jakieś ochłapy raz na kilka meczów. Gdyby dostał od Mancini'ego prawdziwą szansę w postaci 3-4 meczów z rzędu po 80-90 minut, zaufanie od trenera, wiarę w jego umiejętności to by się odpłacił, ale Mancini woli co mecz wystawiać tam kogoś innego, w efekcie poza sparingami z ogórkami żaden napastnik goli w kadrze nie zdobywa.

kubaFR | 21.10.2020 05:00

Lazio miło mnie zaskoczyło. Oby tak dalej

rebuzz | 21.10.2020 07:44

Tytuł newsa bardzo trafiony. Co tu więcej powiedzieć. Lazio zasłużenie wygrało. To co myśmy zaprezentowali to poważnie wstyd.

Z "niecierpliwością" czekam na kolejne popisy w naszym wykonaniu w tym sezonie.

Pozdrawiam
Heja BVB !!

Meryl72 | 21.10.2020 08:53

Matthew1987

Grupa wydaje się wyrównana, z tym się zgadzam, ale pisałem o CL ogólnie - nie da się ukryć, że praktycznie co roku prym wiodą te same firmy, piłkarskie superzespoły, z którymi drużyny bez ogromnego zaplecza finansowego szans większych nie mają. Dla zawodników tych ,,mniejszych'' ekip sprawdzenie się na tle gigantów może być kwestią piłkarskich ambicji czy marzeń, ale już dla ich pracodawców dwukrotny awans do CL będzie miał większą wartość ekonomiczną, niż jednorazowy występ w 1/8.

To prawda, że klubu nie opuścił żaden znaczący zawodnik i to kontynuacja polityki ostatnich lat, czyli stabilizowania składu, która przyniosła nam sukcesy - puchary mniejsze czy większe, grę w EL, teraz w CL. Problem jednak w tym, że na wielu pozycjach (lewy środkowy, lewy wahadłowy, regista) od lat występują u nas weterani, którzy kondycyjnie nie zniosą trudów tego nadzwyczaj intensywnego sezonu - jest październik, a dwóch z nich już jest nieobecnych (Radu i Lulić).
Ponadto klub nie wzmocnił odpowiednio formacji obronnej - brakuje jakościowych zmienników, co było widać np wczoraj, kiedy z konieczności środkowy Acerbi wystąpił po lewej stronie trójkowego bloku defensywnego, Luiz Felipe z prawej przeszedł do środka, a na pozycji Brazylijczyka zagrał Patric (niewątpliwie zauważyłeś jak po jego stracie Dortmund wyprowadził akcję zakończoną golem Haalanda), później na placu boju pojawił się Hoedt (zawodnik za słaby na Lazio walczące o i w EL, a co dopiero poziom wyżej) i na ławce został nam już tylko jeden obrońca, na dodatek zespołu młodzieżowego.
Trudno w obliczu takich braków oceniać mercato jakoś pozytywnie, a w konsekwencji prognozować wyjątkowo udaną kampanię, gdy dodatkowo wydajemy 20 mln (drugi najdroższy transfer za prezydencji obecnego właściciela) na ofensywnego zawodnika z ligi tureckiej, za którego oczywiście trzymam kciuki.

Niezbyt udane początki sezonu to już w zasadzie tradycja odkąd naszym trenerem został Simone, ale w tym roku wydaje się, że konkurencja do zajęcia miejsc premiowanych grą w CL zwiększyła się, a my nie jesteśmy przygotowani do gry co 3 dni lepiej niż rok temu (wprawdzie w sezonie 19/20 chłopaki osiągnęli najlepszą formę w historii klubu, ale ta nieplanowana przerwa w środku rozgrywek zupełnie wybiła nas z rytmu i w efekcie po restarcie nasze mecze to było przedstawienie pt ,,raz pod wozem, raz pod wozem'', bo przegrywaliśmy z wszystkimi jak leci, czy to mistrz, środek tabeli, czy spadkowicz i lokatę uprawniającą do uczestnictwa w CL zabezpieczyliśmy na sam koniec mistrzostw).


Co do samego meczu, to nie zgodzę się z nagłówkiem, goście mieli okazje jeszcze w pierwszej połowie by wyrównać stan rywalizacji, sami również zmarnowaliśmy dogodne okazje jeszcze w początkowych 20-paru minutach, żeby zadbać o spokojniejszy i pełniej kontrolowany przebieg wieczoru. Gdyby to spotkanie zakończyło się wynikiem np 3-3 nikt nie powinien był być zdziwiony, jednym i drugim zabrakło wczoraj wykończenia, ale myślę, że można to zrzucić na karb początku długiego sezonu.
Widać, że Fares nie brał udziału w pełnym obozie przygotowawczym, Algierczyk ewidentnie odstaje kondycyjnie oraz formą od pozostałych kolegów, Patric z ,,samobójem'' podobnie jak w weekendowym pojedynku z Sampdorią, Luiz Felipe z urazem, Milinković - Savić poobijany. Mam nadzieję, że nie dopiszemy ich do listy kontuzjowanych.

Pan Favre spotyka się z nami chyba trzeci raz, w sezonie 12/13 w 1/16 EL gdy trenował ,,inną'' Borussię - 3-3 w Mönchengladbach i 2-0 na Olimpico, wtedy nas prowadził niezapomniany Petković.

Na obronę Cira napiszę, że w klubie ma trenera, który wokół niego buduje drużynę, takich partnerów jak Correa, Alberto czy popularny SMS, czego niestety nie doświadcza w reprezentacji narodowej, ale to Mancini będzie głównym rozliczanym z wyników i wyborów na najbliższym Euro.

Meryl72 | 21.10.2020 08:59

No i patrząc na wkład w wynik Luiza Felipe oraz Jeana-Daniela można napisać ,,Salernitaną do Europy'' ;>

BOYSSAN | 21.10.2020 09:20

Lazio ropoczelo rewelacyjnie i to jest mega istotny wynik w kontekscie dalszego biegu zdarzen w tej grupie. Przegrala Borussia, przegral Zenit , czyli tacy mozna powiedziec faworyci tej grupy do awansu. Tutaj moze byc bardzo ciekawie i czuje ze bedzie bardzo ciasno punktowo.
fajnie sie ogladalo ten mecz wczoraj jak SS wyproawadzalo w swoim stylu ciosy zaskoczonej Borussi plus komentarz Tomka Hajty jak sie znecal nad Thomasem Munierem :)
Forza Lazio

LU_ | 21.10.2020 10:34

Hah, piłka bywa zaskakująca. W weekend w rozgrywkach ligowych pełno niespodzianek, teraz ciekawie zaczyna się Liga Mistrzów.

Na przestrzeni kilku dni Lazio zaprezentowało się dwa oblicza. Dobrze, że po kompromitacji z Sampdorią szybko odreagowali w starciu z BVB. Świetny wynik i prezent dla kibiców, którzy od tylu lat czekali na grę w LM. Zobaczymy, jak w kolejnych spotkaniach zaprezentuje sią Biancocelesti, bo w ostatnich latach europejskie puchary pozostawiały w ich wydaniu spory niedosyt...

Outlander | 21.10.2020 10:42


Świetny początek Lazio! Pytanie jest tylko jedno... JAK DŁUGO STARCZY FIZYCZNIE WYTRZYMAJĄ? Prezes nie wzmocnił należycie ławki - patrz jak dobrze zrobiła to Atalanta!

Fan_Tulipan | 21.10.2020 11:01

Brawo! Bardzo dobry wynik. Lazio musi postawić na LM i w grupie ciułać bardzo dobrze płatne pkt. Nic tak nie buduje budżetu klubu jak dobry sezon w LM. Na wyjście z tej grupy spokojnie Lazio stać, a potem loteria i szczęśliwy los. Powodzenia.

LM powinna być priorytetem klubu ze stolicy, ponieważ biorąc pod uwagę kadrę Lazio to w tym sezonie przy normalnej formule ligowej (każdy z każdym, mecz i rewanż bez jakiegoś planu awaryjnego) mają nikłe (żeby nie napisać żadne) szanse na TOP 4 i ponowne zameldowanie się w przyszłej edycji LM.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy