REKLAMA
REKLAMA

Towarzysko: Polska na remis z Irlandią

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  22.02.2020 22:22
Towarzysko: Polska na remis z Irlandią

Polska - Irlandia  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Drugi raz z rzędu piłkarska reprezentacja Polski pod batutą Jerzego Brzęczka zremisowała swój mecz. We wtorkowy wieczór Biało-czerwoni zaliczyli kompromis w starciu z Irlandią, remisując praktycznie rzutem na taśmę 1:1.

W mocno zmienionym składzie względem potyczki z Włochami do swojego starcia podeszli Biało-czerwoni. Między innymi w defensywie pojawili się Tomasz Kędziora i Marcin Kamiński. Na ławce rezerwowych usiadł Robert Lewandowski. Z kolei duet napastników polskiej ekipy tworzyli Arkadiusz Milik i Krzysztof Piątek.

Biało-czerwoni bez pomysłu


Kto pamięta pierwszy mecz Adama Nawałki we Wrocławiu w roli selekcjonera reprezentacji Polski, z pewnością kojarzy to spotkania z nudą i sennością. Bardzo podobny przebieg miało wtorkowe starcie ekipy Jerzego Brzęczka z Irlandczykami. Różnica była jednak taka, że "Orły Nawałki" do przerwy przegrywali 0:2.

Tymczasem we wtorkowym boju już w dziewiątej minucie bliski zdobycia bramki dla reprezentacji Polski był napastnik broniący na co dzień barw SSC Napoli w osobie Milika. Wychowanek Rozwoju Katowice znalazł się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie po wyrzucie z autu Arkadiusza Recy, ale strzał głową był niecelny.

Poligon doświadczalny w drugiej połowie


Na drugą część meczu polska drużyna wyszła z jedną zmianą. W miejsce Rafała Kurzawy na boisku pojawił się Damian Kądzior. Jednak nie wpłynęło to na poprawę gry w polskim zespole, który raził niedokładnością i nonszalancją w swoich poczynaniach. Podobnie było po kilku kolejnych roszadach w składzie.

Zła gra reprezentacji Polski skutkowała tym, że od 54 minuty podopieczni Martina O'Neila objęli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Adrien O'Brien, wykorzystując dośrodkowanie z boku boiska, kierując futbolówkę do siatki po uderzeniu głową.

Niezła końcówka zwieńczona golem


W końcówce boiskowej rywalizacji do wyrównania doprowadził natomiast Mateusz Klich, notując swoje drugie trafienie w drużynie narodowej. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Swoje kolejne mecze reprezentacja Polski zagra już w październiku, mierząc się z Portugalią, a następnie z Włochami.



Polska - Irlandia 1:1 (0:0)

0:1 O'Brien 53'
1:1 Klich 87'

Polska (4-4-2): Szczęsny – Kędziora, Glik (60' Bednarek), Kamiński, Reca )72' Pietrzak), Błaszczykowski (82' Frankowski), Krychowiak (73' Szymański), Linetty, Kurzawa (46' Kądzior), Milik, Piątek (61' Klich)

Irlandia (4-2-3-1): Randolph – Keogh, Egan, Long, Christie (55' Doherty), O'Dowda (87'  Judge), Williams (73' Hourihane), Hendrick (54' Meyler), Stevens, Robinson (63' Burke), O'Brien (81' Horgan).

Sędzia główny: Boris Marhefka (Słowacja)

Widzów: 30000.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 12.09.2018 00:44

Taki typowy mecz towarzyski, bez tempa, większych ambicji, chęci, słabo to wyglądało, poza końcówką gdzie wreszcie przycisnelismy, przyśpieszyliśmy i zaczeliśmy coś grać... Plus za tą bardzo ładną i składną akcję bramkową, fajnie Linetty, Klich i Milik to sklepali, szkoda że tak mało tych pozytywów... Ale widac, ile dla tej reprezentajci znaczą Zieliński i Lewy, w zasadzie kreatywnośc bez nich spada o 90%... Jeszcze Krycha słaby, boki obrony mało aktywne, i Reca i Kędziora zrobili moze po 2 wrzutki, niezła zmiana Kądziora, malutki plusik dla Kuby i Linettyego za aktywność, bo oni jako jedni z niewielu byli chociaż pod grą i coś tam próbowali zrobić, co nie znaczy iż coś ciekawego zrobili ;) Piątek rozczarował, Milik z nielicznymi przebłyskami, dla mnie niezły występ Kamińskiego, w zasadzie bezbłedny, niezły z piłką przy nodze, skoncentrowany, pokazał ze jest ciekawą alternatywą dla Bednarka... Glik niby ok, ale przy golu zaspał, za łątwo zgubił krycie...

Swienta_Maryja | 12.09.2018 01:14

szkoda pisać cokolwiek. nuda, syf. 25 tysięcy ludzi na trybunach, że im nie szkoda czasu i hajsu na dojazdy na taki CYRK...

Kaka1993 | 12.09.2018 07:07

To był beznadziejny mecz w wykonaniu Polaków. Równie dobrze mogli w ogóle nie wychodzić na boisko. Nie było ani jednego piłkarza któremu by zależało na zwycięstwie, zero zaangażowania, zero chęci. I to ciągłe podawanie do tyłu, zero przyśpieszenia gry.  Ja rozumiem, że to tylko mecz towarzyski, ale takie mecze po coś przecież są rozgrywane.   Wg mnie  mecz zawalił też selekcjoner (ewentualnie inna osoba odpowiedzialna za motywowanie piłkarzy) Na ten mecz nie dało się patrzeć

sobmar | 12.09.2018 07:19

No i Linetty pokazał, czemu go Nawałka nie wpuścił na boisko na mistrzostwach nawet na minutę. Występ poniżej krytyki, nie licząc udziału w akcji bramkowej. W ogóle nie wiedział co ma za piłką zrobić (inna sprawa, że reszta wtedy leniwie chodziła po boisku) i miał masę strat, niecelnych podań. Ja nie wiem, jak reprezentacja działa na polskich piłkarzy, ale przecież Linetty w klubie gra dobrze, czasem bardzo dobrze, a w kadrze z tych 22 swoich spotkań to może jedno przyzwoicie zagrał. Oby z nim było jak z Zielińskim, który długi czas w kadrze grał kompletną padakę, ale w końcu zatrybił. Na plus Kamiński za dobre operowanie piłką, Kądzior za chęci do gry i próby wprowadzenia jakiejś różnorodności na prawym skrzydle i Błaszczykowski za stosunkowo największe zaangażowanie.

sobmar | 12.09.2018 07:19

No może jeszcze Klich, bo próbował jakieś akcje przeprowadzać, aczkolwiek nie miał za bardzo wsparcia.

wood | 12.09.2018 10:56

Srodek pola to byla porazka, Krychowiak co drugie podanie do bramkarza, Linetty nie duzo lepiej, Blaszczykowski juz dawno powinien z kadra skonczyc. Wielu zawodnikow nie trzymalo pozycji, Reca czesto ladowal w ataku ale chlop jest mlody wiec jeszcze ma czas, bo sie chociaz staral. Milik ma jakas blokade w kadrze chyba... Srodek obrony bez zarzutow raczej... Kadzior i Klich dobre zmiany.
Generalnie mizerny mecz, nie dziwie sie ze ludzie zaczeli gwizdzec bo to byla meka dla oczu. Gdyby im sie chociaz chcialo, a polowa to spacerowala... Krychowiak krol srodka pola przy zdobytym terenie, jak nie ma prostej drogi do podania to wycofuje do bramkarza, zero kreatywnosci...
Podstawowy sklad to inna sprawa, ale rezerwowi widac nie pokazali sie... tak sie walczy o sklad?

Zebry | 12.09.2018 11:03

Dla mnie Klich bardzo dobra zmiana i nie chodzi tylko o bramkę. Linetty i Krycha wyglądali blado przy technice użytkowej Mateusza. Straszne rozczarowanie znowu ze strony Karola. Prześcigał się z Krychą w liczbie strat. Krychowiak czasowstrzymywacz i te jego niedokładne przerzuty, wręcz rażą w oczy. Zmiennicy ogólnie wprowadzili sporo ożywienie. Boki Reca-Kędziora - dramatesku!. Reca typowy jeździec bez głowy, a Kędziora wiele złych wyborów i nerwowości. Wojtek powiela stare grzechy i jeśli się nie ocknie, to Perin go wygryzie ze składu Juve. Glik na solidnym poziomie, zwłaszcza w czyszczeniu pola, ale jedno co mi się nie podoba u niego, że często zamiast uspokoić, to wybija na "pałę", nawet jeśli ma czas na przyjęcie. Jeśli uważamy go za czołowego stopera w Europie, to musi mieć spokój w takich sytuacjach. Kamiński poprawnie. Kuba występ lepszy niż z Włochami, ale widać u niego, że nie gra i nadrabia doświadczeniem. Kurzawa poza stałymi fragmentami, nie dał nic specjalnego, czyli żadne zaskoczenie.  Wszyscy twierdzą, że Piątek słabo, ale oprócz jednego zagrania z klepki przez Kurzawę, nie dostał dobrej piłki. To jest "9", nie wymagajmy, że przedrybluje 3-4 zawodników. Wystarczy zobaczyć jakie bramki strzelał w Genoi. Milik słabo przez większość meczu i zmarnowana "100". Dopiero po wejściu Klicha i Kędziory, Arek obudził się.

Real Madridista | 12.09.2018 11:57

Klich i Kądzior w końcówce trochę to szambo rozruszali i udało się zremisować...
Pozytywów więcej nie widzę, a beznadziejnie zaprezentowali się: Linetty i Milik (zero wsparcia i gry do i z Piątkiem). Ci goście grają już w tej reprze tyle czasu, że należy od nich wymagać konkretnej jakości!
Reszta zawodników pokazała równe żółwie tempo i brak zaangażowania.
Błaszczu - kpiną jest wprowadzanie go od początku spotkania. Zgodzę się, że ma doświadczenie, ale sorry - ewentualnie mozę pełnić rolę dżokera. Tylko tyle i aż tyle, bo dopiero po wywalczeniu sobie miejsca w drużynie klubowej powinien być powoływany.
Generalnie zmiennicy powinni chociaż pokazać zaangażowanie i walkę, a wyszli na spacer...
Strata czasu chyba...
Pzdr.

Hanolus | 12.09.2018 12:40

Niech się Mateuszowi Klichowi wiedzie w Leeds i życzę mu awansu do Premier League. Kadra potrzebuję tego zawodnika bo obok Zielińskiego to chyba jedyny kreatywny pomocnik jakiego w tym momencie mamy. Akcja z Milikiem palce lizać i piękne finezyjne wykończenie.
Co do meczu, chyba kiepskim pomysłem było wychodzenie w formacji 4-4-2. Nie było w środku pola kogoś kto by wziął się porządnie za rozegranie piłki, rzucił jakieś prostopadłe zagranie. Chyba mógł selekcjoner Brzeczek od początku dac 3 pomocników w środku pola z tym wysuniętym Matim Klichem. Skrzydła też były wczoraj trochę ospałe, Kuba miał sporo chęci i coś próbował ale brakowało mu wsparcia. Na plus jeszcze wejście Damiana Kądziora, chłopak rzucił dwie fajne piłki, był blisko asysty, rozruszał trochę prawą stronę i myślę, że to dobra opcja dla kadry ten Kądzior.
Obrona raczej solidnie. Glik trochę przysnął przy bramce, tak jak ktoś wspomnial, irytują te jego wybicia na pałę, takiej klasy stoper powinien lepiej operować piłka przy budowaniu akcji. Kamiński potem się wziął za rozegranie i nawet nieźle mu to wychodziło, w obronie też sobie dawał radę. Kędziora i Reca dosyć chaotyczni i bezpłciowi, brakowało im też jakości z przodu.

Marban | 12.09.2018 14:01

Krótki komentarz do spotkania z Irlandią - zabrakło jakości w rozegraniu piłki, wszedł Klich na końcówkę i zaczęła się gra. Generalnie w przekroju obu spotkań dobrze wypadły pierwsza połowa w meczu z Włochami i końcówka meczu z Irlandią. Mój aktualny ranking 33 zawodników reprezentacji Polski na koniec roku 2018 przy preferowanym ustawieniu 4-1-4-1:

Bramka: Fabiański (rez.:Szczęsny, Skorupski)

Obrona: Bereszyński, Glik, Bednarek, Rybus
rez(Kędziora, Jędrzejczyk) (Pazdan, Jach, Kamiński) (Reca, Pietrzak)

Pomoc
defensywna: Krychowiak (rez.:Góralski, Linetty, Dawidowicz)

Rozegranie: Klich (rez.:Mierzejewski, Mączyński, Romanczuk)

Pomoc
ofensywna: Błaszczykowski, Zieliński, Grosicki
rez.: (Frankowski, Makuszewski) (Milik, S.Szymański) (Kurzawa)

Atak: Lewandowski (rez.:Piątek, Teodorczyk).



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy