Polonia Bytom znów zawiodła. Stal pokazała siłę [WIDEO]

Polonia Bytom w kolejnym spotkaniu w 2026 roku straciła trzy gole i opuściła plac gry na tarczy. Ślązacy ulegli na wyjeździe Stali Rzeszów (0:3), mającej pełną kontrolę na meczem.

Krystian Wachowiak
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Krystian Wachowiak

Stal Rzeszów nie dała szans Polonii Bytom

Polonia Bytom i Stal Rzeszów rozpoczynały niedzielne granie na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. Ślązacy przystępowali do potyczki, chcąc wrócić na zwycięski szlak po przegranej z ŁKS Łódź (2:3). Gospodarze mieli natomiast plan, aby odnieść premierowe zwycięstwo w 2026 roku po remisie z Chrobry Głogów (1:1).

Pierwszy gol w trakcie rywalizacji padł błyskawicznie, bo już w szóstej minucie. Ksawery Kukułka popisał się mocnym uderzeniem z lewej nogi i bytomianie zostali szybko zmuszeni do odrabiania strat. Stal natomiast nie zamierzała poprzestawać na jednym trafieniu.

Bramka na 2:0 dla rzeszowian wydawała się kwestią czasu w trudnych warunkach atmosferycznych, w których lepiej odnajdywali się gracze gospodarzy. W końcu kolejny gol dla Stali padł w 30. minucie. Tym razem z dobrej strony pokazał się Patryk Warczak, który dośrodkował w pole karne, a szansę na trafienie wykorzystał Krystian Wachowiak. Tym samym ekipa Marek Zub na przerwę schodziła z dwubramkową zaliczką.

Po zmianie stron Stal dołożyła jeszcze jedną bramkę. Rezultat rywalizacji podwyższył Seif Darwish. Ostatnie słowo należało z kolei do gości i Kamila Wojtyry, który zdobył honorowa bramkę w doliczonym czasie gry. Ostatecznie trzy punkty zostały w Rzeszowie. Dzięki tej wygranej Biało-niebiescy odnieśli dziesiąte zwycięstwo w tej kampanii. Stal tym samym zadomowiła się w czołówce ligowej tabeli, mając 35 oczek na koncie.

Rzeszowianie w następnej kolejce Betclic 1. Ligi zagrają w roli gościa. Na drodze Stali stanie Puszcza Niepołomice. Z kolei zespół Patryka Czubaka czeka konfrontacja z Pogonią Siedlce w roli gospodarza.

Stal Rzeszów – Polonia 3:1 (2:0)
1:0 Ksawery Kukułka 6′
2:0 Krystian Wachowiak 30′
3:0 Seif Darwish 74′
3:1 Kamil Wojtyra 90+3′

POLECAMY TAKŻE