Śląsk otrzymał 30 milionów, prezydent miasta komentuje. „Wszyscy tak robią”

Śląsk Wrocław nigdy nie mógł narzekać na brak wsparcia ze strony miasta, ale ostatnio z oburzeniem spotkała się dotacja w wysokości 30 milionów dla pierwszoligowca. Powody te uzasadniał Jacek Sutryk w rozmowie z "Radiem Rodzina".

Piłkarze Śląska Wrocław
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Piłkarze Śląska Wrocław

„Dołożyliśmy. Wszystkie miasta dokładają”

Śląsk Wrocław w tym sezonie radzi sobie poniżej oczekiwań. Można nawet powiedzieć, że piłkarze z Dolnego Śląska zawodzą swoich kibiców, którzy mieli przecież nadzieję na szybki powrót do PKO Ekstraklasy po raptem sezonie spędzonym na zapleczu elity. Na ten moment wydaje się jednak, że taki scenariusz nie będzie prosty do realizacji.

To naturalnie może dziwić, szczególnie w kontekście informacji, które obiegły piłkarską Polskę jakiś czas temu. Miasto Wrocław, które jest bowiem właścicielem klubu i w ostatnich latach hojnie dysponowało środkami dla klubu, przeznaczyło kolejne 30 milionów złotych w ramach dotacji. To spotkało się z wielkim oburzeniem w kraju, a teraz do sprawy odniósł się prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który w rozmowie z „Radiem Rodzina” argumentuje taki ruch słowami… „Wszystkie miasta dokładają”.

POLECAMY TAKŻE

Dołożyliśmy. Wszystkie miasta dokładają. Wie pani, w zależności od tego oczywiście jaka jest skala miast. Już mówiliśmy, chyba na antenie tego radia, wielokrotnie że nie ma w Polsce sportu zawodowego, profesjonalnego bez udziału środków publicznych – powiedział Jacek Sutryk w rozmowie z „Radiem Rodzina” cytowany przez Filipa Macudę na platformie X.

Mieliśmy i mamy przykłady klubów, które wydawały gigantyczne pieniądze, a efekty sportowego nie było widać. To nie jest takie proste i oczywiste. Ładnie i łatwo się ocenia te rzeczy, siedząc przed ekranem telewizora czy za klawiaturą Facebooka i komentując. Inaczej to wygląda w rzeczywistości – dodał prezydent Wrocławia.

Zobacz także: W ciemno z Marcinem Ryszką #4: Wypłata z publicznej kasy, czyli dlaczego to nie piłkarz trzyma pistolet