Ruch z intensywną zimą bez wyjazdu zagranicznego
Ruch Chorzów z dużymi nadziejami przystępuje do drugiej części sezonu 2025/2026 w Betclic 1. Lidze. Po spadku z PKO BP Ekstraklasy plan zakładał powrót Niebieskich do elity już po roku. Finalnie jednak skończyło się odległym 10. miejscem. Tym razem ma być inaczej i kibice ekipy z Chorzowa mają nadzieję, że na koniec sezonu będzie okazja do świętowania w związku z ewentualnym powrotem do grona najlepszych drużyn w Polsce.
W czwartek, 5 lutego, z dziennikarzami spotkali się dyrektor sportowy Tomasz Foszmańczyk, trener Waldemar Fornalik oraz kapitan drużyny Szymon Szymański. Przedstawiciele klubu odnieśli się nie tylko do wątków stricte sportowych, ale również do kwestii strategii klubowej oraz mentalności zespołu.
– Za nami intensywny czas, czas wytężonej pracy, ale też regeneracji. Pracowaliśmy zarówno nad motoryką, jak i nad aspektami taktycznymi. W zależności od mikrocyklu różne były akcenty. Myślę, że dobrze wykorzystaliśmy ten okres na miarę możliwości i warunków, jakie mieliśmy do dyspozycji, także jeśli chodzi o boiska treningowe – usłyszał Goal.pl od szkoleniowca 14-krotnych mistrzów Polski.
- Zobacz też: Lech w kryzysie. Mrozek z prostą diagnozą
– Nie wyjechaliśmy za granicę, ale daliśmy sobie radę. Mieliśmy bardzo dobre boisko sztuczne na naszych obiektach. Teraz mamy również możliwość treningów na murawie naturalnej. Jestem przekonany, że drużyna jest dobrze przygotowana do tej rundy – zaznaczył trener Fornalik.
– Czy to będzie plusem, że przygotowywaliśmy się w Polsce? Życie pokaże. Dawno nie przechodziłem okresu przygotowawczego w taki sposób, ale mieliśmy dobre warunki i drużyna trenowała inaczej niż przy wyjazdach zagranicznych. Mogliśmy zrealizować to, co zaplanowaliśmy. A czy później jest przeskok? Różnie bywa. Nawet po obozach zagranicznych i tak wraca się wcześniej, by przejść aklimatyzację – uzupełnił były selekcjoner reprezentacji Polski.
Ograniczenia, ale też konkretne plany
W trakcie konferencji prasowej nie mogło zabraknąć pytania o ruchy kadrowe. Do tablicy został wywołany dyrektor sportowy, który podzielił się swoimi przemyśleniami na temat sytuacji transferowej.
– Jeśli chodzi o transfery, to przeprowadziliśmy jeden ruch. Liczyliśmy na więcej, mieliśmy kilka tematów, ale nie wszystkie udało się zrealizować z różnych względów. Mamy swoje ograniczenia, które stopniowo się prostują. Cieszymy się, że Jakub Jendryka do nas dołączył, dobrze się zaaklimatyzował i liczymy, że nie będzie jedynym wzmocnieniem – mówił Foszmańczyk.
Przedstawiciel pionu sportowego wyjaśnił również, czym kierował się klub przy wyborze nowego zawodnika.
– Jakub Jendryka trafił do nas, ponieważ szukaliśmy szybkości, energii i odwagi na skrzydle. Jest młodzieżowcem i przez półtora sezonu zachowa ten status, co było dla nas bardzo istotne. Jeśli chodzi o inne profile, szczegóły zostawiamy w gronie sztabu i pionu sportowego – podkreślił dyrektor sportowy Ruchu.
Charakter zamiast pieniędzy. Ruch bez kompleksów
W ostatnim czasie sporo dyskusji wywołała dotacja dla Śląska Wrocław w wysokości 30 milionów złotych. Do tego tematu odniósł się również szkoleniowiec Niebieskich.
– Gdybyśmy mieli patrzeć wyłącznie na aspekt finansowy, to musielibyśmy w ogóle nie stawać do rywalizacji. Połowa ligi dysponuje większymi budżetami niż my. Jak to się mówi – pieniądze nie grają. Grają ludzie, zawodnicy. Bardzo liczę na charakter tej drużyny. Wielokrotnie pokazali, że nawet w trudnych momentach, mimo problemów indywidualnych, potrafią wyjść na boisko i wygrywać mecze – zaznaczył Fornalik.
Brak zagranicznego obozu przygotowawczego może pomóc Ruchowi?
- Tak, to może być atut
- Nie, to bez znaczenia
- Raczej zaszkodzi
- Trudno powiedzieć
Kilka słów dodał również Szymon Szymański, który niedawno został wybrany kapitanem drużyny. Pomocnik Ruchu odniósł się do pytania o realne cele zespołu na rundę wiosenną.
– Myślę, że przede wszystkim musimy patrzeć z meczu na mecz. Liga jest bardzo wyrównana, każde spotkanie jest tak samo trudne. Jeśli będziemy konsekwentnie wykonywać swoją pracę z tygodnia na tydzień, to będzie dobrze – wyraził przekonanie zawodnik.
Niedzielne starcie w ramach 20. kolejki Betclic 1. Ligi rozpocznie się o godzinie 14:30. W pierwszym meczu tych drużyn w bieżącej kampanii Ruch przegrał ze Śląskiem Wrocław (1:3).









