Reguła da zarobić krocie Zagłębiu? Plan na transfer już jest
Zagłębie Lubin dość niespodziewanie walczy w tym sezonie o czołowe lokaty, a nawet mistrzostwo Polski. Na obecną chwilę zasiada na fotelu lidera, choć Lech Poznań uzbierał tyle samo punktów, a trzecia Jagiellonia Białystok rozegrała mecz mniej. Nie zmienia to faktu, że ekipa Leszka Ojrzyńskiego zachwyca wynikami, zwłaszcza w rundzie wiosennej.
Liderem ofensywy Miedziowych jest Marcel Reguła, który wkrótce powinien opuścić Ekstraklasę. 19-latek szykowany jest do transferu, o którym mówi się od miesięcy. Już podczas zeszłorocznego lata mocno przyglądały mu się ekipy z Niemiec, gotowe zapłacić za niego duże pieniądze. Zagłębie ma świadomość, że zbliża się odpowiedni moment, aby spieniężyć świetną formę wychowanka.
Gdzie latem wyląduje Reguła? Łączy się go z Benficą, co byłoby interesującym kierunkiem, biorąc pod uwagę, jak w Portugalii radzi sobie Oskar Pietuszewski. Zagłębie liczy, że tym ruchem przebije własny rekord sprzedażowy, który należy obecnie do Bartosza Białka. W 2020 roku Wolfsburg płacił za niego pięć milionów euro.
– Bardzo mocno przyglądał mu się rynek niemiecki jeszcze w letnim oknie transferowym. Wtedy stajnia Red Bulla myślała, żeby po niego sięgnąć. W Lubinie marzą, by wejść w półkę Pietuszewskiego i pobić rekord Bartosza Białka do VfL Wolfsburg. Latem te oferty na pewno przyjdą – ujawnił Tomasz Włodarczyk w programie na kanale „Meczyki”.








