Zagłębie Lubin już myśli o transferach. Wiemy jakich graczy szuka i jaką pensję może zaoferować! [NASZ NEWS]

Zagłębie Lubin doskonale radzi sobie w tym sezonie, ale myśli też o następnym. Klub z Dolnego Śląska ma już wytypowane pozycje, które chciałby wzmocnić. Goal.pl wie również ile lubinianie są w stanie zapłacić poszukiwanym graczom.

Leszek Ojrzyński
Obserwuj nas w
imageBROKER.com / Alamy Na zdjęciu: Leszek Ojrzyński

Świetna robota Ojrzyńskiego

Po długim rozbracie z Ekstraklasą trener Leszek Ojrzyński powrócił w świetnym stylu. Prowadzone przez niego Zagłębie Lubin jest rewelacją tych rozgrywek, za co szkoleniowiec został nagrodzony nowym kontraktem.

W Lubinie walczą o jak najlepszy wynik w tym sezonie, ale myślą też o kolejnym. Zagłębie ma wytypowane pozycje, na które chciałoby pozyskać piłkarzy. Jak to wygląda? Goal.pl zajrzał za kulisy.

A zatem. Zaczynając od tyłu, lubinianie szukają bramkarza. Warunek jest taki, aby był to golkiper nie starszy niż 30 lat. Idąc dalej, Zagłębie chętnie sięgnełoby po lewego obrońcę (który może też grać jako wahadłowy). Tu preferowany wiek to maksymalnie 26 lat. Najlepiej gdyby był to gracz lewonożny.

Od obrony po napad

Kolejna pozycja to środkowa obrona. Tu też Zagłębie chętnie by się wzmocniło i tak jak w przypadku lewego obrońcy, interesowałby ich defensor z dominującą lewą nogą. Następnie ofensywny środkowy pomocnik i skrzydłowy.

Listę życzeń/poszukiwań wieńczy napastnik. Raczej wysoki, bo lubinianie zaznaczają, że szukają kogoś, kto mierzy co najmniej 187 cm wzrostu.

18 tysięcy euro netto

A co z finansami? Jak w większości polskich klubów, preferowani są piłkarze, za których nie trzeba płacić. Druga opcja to wypożyczenie. Natomiast w przypadku transferu definitywnego maksymalna kwota jaką mogłoby zaoferować Zagłębie to 200 tysięcy euro.

Jeśli chodzi o pensję, to oczywiście każdy przypadek będzie traktowany osobno. Niemniej, z naszych informacji wynika, że maksymalna pensja jaką lubinianie mogą zaoferować to 18 tysięcy euro netto (miesięcznie).

POLECAMY TAKŻE