Vinicius odejdzie po powrocie Mourinho do Realu
Real Madryt stracił fotel lidera La Ligi po porażce 1-2 z Osasuną. Zakończył tym samym serię ligowych zwycięstw, a ten wynik po raz kolejny rozpoczął debatę na temat przyszłości Alvaro Arbeloi. Na początku roku zastąpił Xabiego Alonso, który stracił pracę po porażce z Barceloną w finale Superpucharu Hiszpanii. Zakładano wówczas, że będzie tylko opcją tymczasową i latem stery w klubie przejmie docelowy następca Alonso. Poprawa rezultatów oraz nastrojów w szatni zasugerowała jednak, że Arbeloa może utrzymać posadę na dłużej.
Klub myśli o zatrudnieniu doświadczonego trenera, który będzie cieszył się względami zawodników. Arbeloa przegraną z Osasuną na pewno sobie nie pomógł. W tym momencie wydaje się jednak, że latem na ławce trenerskiej będzie siedział ktoś inny. Wymarzonym kandydatem Florentino Pereza jest Juergen Klopp. Media sugerują także, że na Santiago Bernabeu z chęcią wróciłby Jose Mourinho. Choć dobrze czuje się w Benfice, bez wahania skorzystałby z propozycji Realu Madryt.
Problem w tym, że taki ruch zostałby źle przyjęty w szatni. „El Nacional” ujawnia, że fanem takiego rozwiązania nie jest Vinicius Junior. W zeszłym tygodniu Mourinho dość mocno naraził się gwiazdorowi, nie stając w jego obronie po meczu Ligi Mistrzów.
Vinicius jest świadomy, że na pewno nie dogadałby się z Mourinho. Jeśli więc Real postawiłby właśnie na niego, Brazylijczyk będzie naciskał na transfer. „El Nacional” twierdzi, że w szatni jest więcej piłkarzy, którzy nie zamierzają współpracować z Portugalczykiem.









