Real Madryt może stracić Valverde
Federico Valverde to obecnie jeden z najważniejszych zawodników w kadrze Realu Madryt. Reprezentant Urugwaju od lat stanowi o sile środka pola i cieszy się ogromnym szacunkiem kibiców. Jednak ostatnio w szatni Los Blancos atmosfera stała się bardzo napięta.
Gwiazdor nie potrafi znaleźć wspólnego języka z obecnym szkoleniowcem Królewskich, Alvaro Arbeloą. Z jednej strony uniwersalny piłkarz chce nadal grać dla hiszpańskiego giganta, z drugiej nie wyobraża sobie dalszej pracy z tym trenerem.
Według „El Nacional” jeśli szkoleniowiec zostanie na kolejny rok, 27-latek rozważa nawet odejście z klubu podczas letniego okienka. To miało wywołać spore zamieszanie w biurach na Santiago Bernabeu. Zarząd zdaje sobie sprawę, że utrata tak ważnego zawodnika byłaby potężnym ciosem. Dodatkowo chętnych na zatrudnienie Urugwajczyka nie brakuje.
Sytuację pomocnika, który może grać też jako prawy obrońca, monitoruje Manchester United, który szuka wzmocnień do środka pola. Angielski klub wykonał nawet wstępne ruchy i skontaktował się z otoczeniem piłkarza. Czerwone Diabły widzą w nim lidera zespołu. Niewątpliwie ekipa z Old Trafford byłaby też w stanie zapłacić ogromne pieniądze za ten transfer.
Najbliższe miesiące będą decydujące dla dalszej przyszłości Valverde w stolicy Hiszpanii. Jeśli Arbeloa utrzyma posadę, odejście gracza może stać się realne.
Zobacz także: Real Madryt zdecydował w sprawie zatrudnienia Unaia Emery’ego!









