Dobre relacje mogą ułatwić transfer Schlotterbecka do Realu
Real Madryt musi przygotować się na możliwe odejścia w defensywie. David Alaba opuści klub latem po wygaśnięciu kontraktu, a przyszłość Antonio Rudigera pozostaje niepewna. Wcześniejsze cele transferowe takie jak William Saliba i Dayot Upamecano są już nieaktualne, bowiem obaj piłkarze przedłużyli umowy ze swoimi klubami, natomiast Ibrahima Konate nie przekonuje działaczy.
Najpoważniejszym kandydatem stał się Nico Schlotterbeck, którego kontrakt z Borussią Dortmund obowiązuje do czerwca 2027 roku. Niemiec jest ważną postacią zespołu z Signal Iduna Park, a negocjacje z tym klubem nigdy nie należą do łatwych. Real może jednak liczyć na atut w postaci wieloletnich, bardzo dobrych relacji między klubami.
Hans Joachim Watzke utrzymuje bliskie kontakty z Florentino Perezem oraz Jose Angelem Sanchezem. Nawet różnice zdań w sprawie Superligi nie zburzyły tej współpracy. Ostatnim przykładem owocnych relacji był transfer Jude Bellinghama w 2023 roku za 103 miliony euro plus zmienne.
Wcześniej między klubami dochodziło do innych operacji, w tym wypożyczeń Achrafa Hakimiego czy Reiniera Jesusa oraz transferu Nuriego Sahina. Borussia informowała także Real o sytuacji Erlinga Haalanda przed jego odejściem do Manchesteru City. Te doświadczenia mogą okazać się kluczowe, jeśli Królewscy zdecydują się na konkretne działania w sprawie Schlotterbecka.
Zobacz również: Barcelona szykuje niespodziankę. Flick może mocno zaryzykować








