Baltazar znów w Radomiu. Radomiak stawia na znaną twarz
Radomiak Radom przeszedł ostatnio przez prawdziwą burzę. Goncalo Feio nieoczekiwanie zrezygnował z pracy w klubie, a wytypowany na jego tymczasowego następcę Kiko Ramirez przetrwał tylko dwa spotkania. W piątek poinformowano o kolejnej zmianie na ławce trenerskiej. Potwierdziły się tym samym medialne doniesienia, bowiem Radomiak sięgnął po Bruno Baltazara, dobrze znanego kibicom z Radomia.
Baltazar pracował w Radomiaku w 2024 roku. Odszedł w grudniu, korzystając z oferty SM Caen. We francuskim klubie wytrzymał raptem dwa miesiące, a od lutego pozostawał na trenerskim bezrobociu. Był zainteresowany powrotem do Polski, a Radomiak postanowił z tego skorzystać. Baltazar poprowadzi zespół do końca obecnego sezonu.
– Trener Bruno Baltazar był już wcześniej w naszym klubie, zna jego realia i większość zawodników. Nawet po odejściu śledził nasze mecze i wierzę, że dzięki wiedzy o drużynie szybko odnajdzie się w pracy z zespołem oraz dobrze przygotuje go do ostatnich spotkań sezonu – przekazał Antonio Ribeiro, dyrektor sportowy Radomiaka.
Jednocześnie klub pożegnał Ramireza. Baltazar obejmuje zespół w trudnej sytuacji – ma tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową, a w rundzie wiosennej wygrał jedno spotkanie.








