Zaskakujące miejsce na półmetku
Pozycja wicelidera jaką po pierwszej części sezonu 1. ligi zajmuje Polonia Bytom jest dla wielu zaskoczeniem. Klub ze Śląska na pewno można uznać za rewelację jesieni, choć wielu zadaje sobie pytanie jak to będzie wyglądało na wiosnę.
Bytomianie, nie z własnej woli, zostani mocno osłabieni. Trener Łukasz Tomczyk przeniósł się do Rakowa, a bramkarz Axel Holewiński został wezwany przez Pogoń Szczecin, która skróciła jego wypożyczenie.
W Bytomiu jednak nie załamują rąk. Szybko wybrali nowego trenera, a o ogólnej wizji klubu niedawno opowiedział nam prezes Polonii, Sławomir Kamiński.
Testy wypadły bardzo dobrze
Klub, jak wspomniano, nie patrzy tylko na to co tu i teraz, ale stara się też zabezpieczyć przyszłość. Jak się wydaje, właśnie pod takim kątem czyni zakusy na utalentowanego piłkarza Sandecji Nowy Sącz.
18-letni Eryk Kosiński, grający na pozycji defensywnego pomocnika, był przez kilka dni na testach w Bytomiu i wypadł na tyle dobrze, że dziś Polonia złożyła za niego oficjalną propozycję Sandecji.
Z naszych informacji wynika, że w Nowym Sączu propozycję uznano za zbyt niską i nie zostanie przyjęta. Bardzo możliwe jednak, że to nie koniec rozmów w sprawie tego gracza. W negocjacjach rzadko kiedy bywa tak, że już pierwsza oferta jest akceptowana.
Przypomina… Makelele
A wracając do Kosińskiego. W tym sezonie gra w młodzieżowej drużynie Sandecji. W 10 meczach strzelił dwa gole i zaliczył 8 asyst.
W klubie, którego piłkarz jest wychowankiem, nazywają go… „Makelele”, ze względu na podobny styl gry do słynnego Francuza. Oczywiście, z zachowaniem wszelkich proporcji.









