Barcelona nie sprzeda Casado. Temat zamknięty
Barcelona na pewno nie planuje sprzedawać tej zimy swoich piłkarzy. Hansi Flick uważa, że obecna kadra jest wystarczająco silna, aby walczyć o najwyższe cele, ale jakiekolwiek osłabienie może przyczynić się do przegrania rywalizacji na szczycie. Dotyczy to zarówno zawodników wyjściowej jedenastki, jak i zmienników, którzy nie dostają zbyt wielu okazji do gry.
Do tego drugiego grona należy Marc Casado, który został włączony do pierwszej drużyny w ubiegłym sezonie. Wówczas skorzystał na problemach zdrowotnych Frenkiego de Jonga czy Pedriego, zyskując zaufanie Flicka. Obecnie jest nieco inaczej – Hiszpan musi godzić się z rolą rezerwowego, gromadząc do tej pory niespełna 1000 minut gry.
O przyszłości Casado w ostatnim czasie wiele napisały media. Łączy się go z Atletico Madryt czy Manchesterem United. Zimą do transferu na pewno nie dojdzie, a i latem szanse na taki ruch są niewielkie. Mimo rzadszych występów, Casado dalej jest uważany za ważne ogniwo drużyny i potrzebnego zawodnika, na wypadek jakichkolwiek problemów kadrowych. O ile sam nie będzie naciskał na odejście, Barcelona odrzuci wszelkie oferty.
– Jak dla mnie, nie ma w ogóle takiego tematu. Potrzebujemy każdego naszego piłkarza. Marc to wielki profesjonalista – wyjaśnił szkoleniowiec Barcelony, dementując temat odejścia Casado.









