Romero może trafić do Madrytu, ale nie do Realu, tylko Atletico
Atletico Madryt było dość aktywne w trakcie zimowego okna transferowego, choć wszystkie transakcje sfinalizowali na sam koniec okienka. Łącznie pozyskali trzech zawodników, wzmacniając głównie środek pola oraz pozycję napastnika. Do stolicy Hiszpanii trafili tacy gracze jak Ademola Lookman (35 mln euro), Rodrigo Mendoza (16 mln euro) i Obed Vargas (3 mln euro).
Diego Simeone wraz z zarządem planują już następne okno transferowe. Latem możemy być świadkami dużego transferu w wykonaniu Atletico. Media donoszą, że planowany jest przechwyt celu transferowego odwiecznego rywala, czyli Realu Madryt.
Z informacji The Sun dowiadujemy się, że Atletico chce wykorzystać niepewną przyszłość Cristiana Romero. Argentyńczyk ma napięte relacje z zarządem Tottenhamu, o czym świadczyć może ostatni wpis piłkarza, w którym skrytykował obecny klub. Los Colchoneros trzymają rękę na pulsie i ruszą po obrońcę, gdy zauważą, że będzie możliwość sfinalizowania transferu.
Co ciekawe, to nie pierwszy raz, gdy Romero jest ich celem. O mistrza świata z 2022 roku pytali już rok temu. Teraz ponownie wrócą z tematem z nadzieją, że tym razem uda im się pozyskać rodaka Diego Simeone.
Romero w Tottenhamie gra od sierpnia 2022 roku. Łącznie uzbierał 151 meczów w klubie. Wcześniej grał w Atalancie i Genoi.









