Marco Materazzi zachwycony formą Szkota
Scott McTominay przeszedł niesamowitą metamorfozę od momentu przenosin do Włoch, stając się jednym z najlepszych zawodników Serie A. Jego postawa w barwach Napoli przyciągnęła uwagę Marco Materazziego, który przyznał, że od lat śledził rozwój pomocnika. Mistrz świata z 2006 roku podkreślił, że już na początku kariery Szkota w Manchesterze United przewidywał, że ten stanie się graczem światowej klasy.
– Uwielbiam Scotta McTominaya. Bardzo go kocham. Kiedy przebijał się w Manchesterze United jako młody chłopak, mówiłem synowi, że to piłkarz, który zostanie jednym z najlepszych na świecie. I teraz nim jest – ocenił Włoch w rozmowie z „Hajper”.
Według legendy Interu, McTominay to obecnie modelowy przykład nowoczesnego pomocnika typu „box-to-box”, który potrafi zdominować środek pola.
Fatalna pomyłka przy wycenie zawodnika
Największe kontrowersje wzbudza kwota, za jaką Manchester United zdecydował się oddać swojego wychowanka. Szkot trafił do zespołu Antonio Contego za około 26 milionów funtów, co miało pomóc klubowi z Old Trafford w spełnieniu wymogów finansowych. Z perspektywy czasu, po tym jak McTominay poprowadził Napoli do mistrzostwa Włoch i zgarnął statuetkę MVP ligi, ta suma wydaje się wręcz symboliczna.
– Nie rozumiem, jak United mogli go sprzedać za bezcen. Dla mnie jego wartość to 60-70 milionów funtów lub więcej, a oni oddali go za marne 26 milionów. Czy to jeden z największych błędów transferowych, jakie widzieliśmy? Myślę, że absolutnie tak – stwierdził Materazzi.
Włoch odniósł się również do szans zawodnika na zdobycie Złotej Piłki, zauważając, że choć McTominay ma odpowiednią klasę sportową, to brak sukcesów z reprezentacją Szkocji na wielkich turniejach może stanąć mu na przeszkodzie w walce o to trofeum. Obecnie pomocnik pozostaje kluczowym ogniwem Napoli, będąc ich drugim najlepszym strzelcem w lidze z siedmioma trafieniami na koncie.









