Alexander-Arnold idealnym następcą Walkera w Man City
Manchester City na początku ubiegłego roku doszedł do wniosku, że Kyle Walker nie będzie im potrzebny. W ten sposób najpierw wypożyczyli go na pół roku do Milanu, a następnie sprzedali definitywnie do ligowego rywala – Burnley. Pion sportowy nie sprowadził jednak nikogo w zamian, co teraz odbija się im czkawką. Na boku obrony przez większość czasu grał Matheus Nunes.
Guardiola poprosił zarząd, aby poszukali nominalnego prawego obrońcy, który wejdzie w buty Walkera. Z informacji Football Insider wynika, że Obywatele mogą przeprowadzić wielki transfer, jakim byłoby pozyskanie Trenta Alexandra-Arnolda.
Co ciekawe, to nie pierwszy raz, gdy Anglik pojawia się w kontekście powrotu do Premier League. Już jakiś czas temu media rozpisywały się na temat przyszłości Alexandra-Arnolda, łącząc go właśnie z Manchesterem City. Ponadto obrońca nie odnajduje się jak na razie w barwach Realu Madryt. Odkąd dołączył do klubu, wystąpił tylko w 11 meczach. Natomiast duży wpływ miały na to liczne kontuzje.
Gdyby transfer doszedł do skutku, z pewnością wywołałby duże zamieszanie w brytyjskich mediach. Zanim 27-latek trafił na Bernabeu, przez całą karierę grał dla ligowego rywala Man City, czyli Liverpoolu. Dla macierzystego klubu wystąpił w 354 spotkaniach.









