Juventus będzie tego żałował. Wielkie pieniądze za nieudany transfer

Juventus nie wiąże przyszłości z Loisem Opendą i będzie dążyć do jego odejścia. Zanim do tego dojdzie, najpierw musiał go wykupić. Fabrizio Romano poinformował, że zapis o transferze definitywnym stał się obligatoryjny.

Lois Openda
Obserwuj nas w
ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Lois Openda

Juventus musiał wykupić Opendę. Teraz szuka rozwiązania

Juventus latem sprowadził czołowego napastnika Bundesligi, czyli Loisa Opendę. Zapłacił wówczas Lipskowi za wypożyczenie cztery miliony euro. Dodatkowo, strony ustaliły, że Stara Dama będzie musiała wykupić zawodnika, o ile zakończy sezon w czołowej dziesiątce Serie A. Warunki nie były wygórowane, co sugerowało, że dla obu klubów takie porozumienie zdawało się być korzystne.

Na przestrzeni miesięcy Openda nie sprawdził się jednak w Turynie. Jest uważany za kompletny niewypał transferowy, a jego bilans to zaledwie dwa trafienia w 33 występach. W sumie na murawie przebywał raptem 1120 minut, a przez ostatnie kilka tygodni nawet nie podnosił się z ławki rezerwowych.

Mimo tego, Juventus musi wydać na niego olbrzymie pieniądze. W tym momencie wiadomo już, że nie spadnie poniżej 10. miejsca w tabeli Serie A, więc wykup staje się obligatoryjny. Fabrizio Romano informuje o aktywacji klauzuli, która wynosi aż 40,6 mln euro.

Najpierw Stara Dama zapłaci za jego wykup, a następnie będzie szukać rozwiązania. Nie jest tajemnicą, że chętnie by się go pozbyła i odzyskała zainwestowanie pieniądze, ale nie będzie o to łatwo. Openda po tak słabym sezonie może mieć problem ze znalezieniem nowego pracodawcy, który będzie chciał zapłacić za niego kilkadziesiąt milionów euro.

POLECAMY TAKŻE