Juve, Milan i Napoli ustawiają się w kolejce po napastnika Chelsea

Nicolas Jackson ponownie stanie się jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym. Według Fabrizio Romano i Matteo Moretto napastnik opuści Bayern Monachium i latem znów będzie dostępny dla zainteresowanych klubów.

Liam Rosenior
Obserwuj nas w
Andrew Orchard sports photography / Alamy Na zdjęciu: Liam Rosenior

Jackson na liście życzeń gigantów Serie A

Nicolas Jackson nie zostanie w Bayernie Monachium na stałe. Senegalski napastnik rozegrał 24 mecze pod wodzą Vincenta Kompany’ego. Zdobył w nich 7 bramek i zanotował 3 asysty. Mimo tego klub zdecydował że nie skorzysta z prawa wykupu za 65 milionów euro.

Po zakończeniu wypożyczenia zawodnik wróci do Chelsea. Jego pobyt w Londynie ma być jednak bardzo krótki. Klub planuje ponownie wystawić go na sprzedaż podczas letniego okna transferowego. Priorytetem ma być transfer definitywny.

POLECAMY TAKŻE

Dużym problemem może być kontrakt piłkarza. Jackson zarabia ponad 7,5 miliona euro rocznie. Jego umowa z Chelsea obowiązuje aż do 30 czerwca 2033 roku. To może znacząco wpłynąć na warunki ewentualnej transakcji.

Największe zainteresowanie pojawia się we Włoszech. Milan od dawna obserwuje napastnika i już wcześniej rozważał jego transfer. Juventus analizował taki ruch latem, gdy pojawiły się napięcia wokół Kolo Muaniego. Napoli również kilkukrotnie sprawdzało możliwość sprowadzenia zawodnika.

Agent piłkarza nie wyklucza takiego scenariusza. – Włochy byłyby dla niego atrakcyjnym kierunkiem – powiedział Ali Barat w rozmowie z Fabrizio Romano. Ostatecznie wszystko zależy od warunków finansowych które pojawią się w nadchodzących miesiącach.

Zobacz również: Juventus chce reprezentanta Polski. Sensacyjny ruch może stać się faktem