Jop zapowiedział dwa odejścia z Wisły. To niemal przesądzone

Wisła Kraków zimą ma wyczyścić kadrę z zawodników, którzy nie dostają wielu szans. Mariusz Jop w wywiadzie dla "Gazety Krakowskiej" potwierdza nadchodzące transfery Oliviera Sukiennickiego i Wiktora Staszaka.

Mariusz Jop
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Mariusz Jop

Wisła pożegna wkrótce dwóch piłkarzy. Jop zapowiada

Wisła Kraków po rundzie jesiennej jest na dobrej drodze, aby wywalczyć awans do Ekstraklasy. Ma sporą przewagę nad drużynami, które znajdują się poza czołową dwójką, a w dodatku dotychczas była dla nich w zasadzie nieosiągalna. Biała Gwiazda zaliczył wiele świetnych spotkań, w tym chociażby ze Śląskiem Wrocław (5-0), ŁKS-em (5-0) czy Ruchem Chorzów (3-0).

Zimą klub będzie chciał przede wszystkim utrzymać czołowych piłkarzy w kadrze, a do tego pożegnać tych, którzy grają niewiele. Nie wyklucza też wzmocnień, ale w tym przypadku trudno cokolwiek przesądzać.

POLECAMY TAKŻE

Od tygodni wiele mówi się o odejściu Oliviera Sukiennickiego, który ma udać się na wypożyczenie do Odry Opole. Pomocnik zaczął sezon w pierwszym składzie i dostawał wiele szans, ale ich nie wykorzystał. Od pewnego czasu występował już tylko w rezerwach. Do przeprowadzki szykuje się też Wiktor Staszak, który dostał propozycję wypożyczenia do Lecce. Wisła zarobi na tym ruchu, a dodatkowo Włosi będą mogli go po sezonie wykupić.

W obu przypadkach nie pojawił się jeszcze oficjalny komunikat. Mariusz Jop zapowiada, że te ruchy najprawdopodobniej dojdą do skutku.

– Wszystko idzie w tę stronę, że Olivier odejdzie do Odry Opole, a Wiktor do Włoch, do Lecce, gdzie będzie miał możliwość rozwoju we włoskim zespole – stwierdził Jop w wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej”.