Reprezentant Anglii odmówił powrotu do Europy. Zaskakujący powód

Ivan Toney mógł wrócić do Europy w zimowym okienku transferowym. Angielski napastnik zdecydował jednak o pozostaniu w saudyjskim Al-Ahli, ponieważ liczy, że dzięki regularnej grze i stabilnej formie otrzyma powołanie na mundial - podaje brytyjska gazeta The Mirror.

Ivan Toney
Obserwuj nas w
PA Images / Alamy Na zdjęciu: Ivan Toney

Ivan Toney postawił na stabilność

Ivan Toney od półtora roku z powodzeniem występuje w barwach saudyjskiego Al-Ahli. 29-letni napastnik szybko stał się jedną z gwiazd zespołu i regularnie potwierdza swoją wartość pod bramką rywali. Nic więc dziwnego, że w trakcie zimowego okienka transferowego wzbudzał spore zainteresowanie w Europie.

Anglik miał realną szansę na powrót do topowej ligi. Zapytania w jego sprawie złożyły bowiem takie ekipy jak Juventus, Liverpool, Manchester United oraz Tottenham Hotspur, licząc na wzmocnienie ofensywy doświadczonym snajperem. Sam zawodnik podjął jednak decyzję o pozostaniu na Półwyspie Arabskim.

POLECAMY TAKŻE

Jak informuje brytyjski dziennik „The Mirror”, Toney uważa, że regularna gra i stabilna forma w Al-Ahli zwiększą jego szanse na powołanie do reprezentacji Anglii na tegoroczny mundial. Na Starym Kontynencie nie miałby natomiast gwarancji miejsca w podstawowym składzie. Dla napastnika kluczowa jest ciągłość występów, rytm meczowy oraz rola lidera, którą obecnie pełni w saudyjskim klubie.

Siedmiokrotny reprezentant Anglii gra w drużynie z Dżuddy od połowy 2024 roku, kiedy przeniósł się tam z Brentfordu za 42 miliony euro. W tym sezonie rozegrał 29 spotkań, zdobył 26 bramek i dołożył 8 asyst. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. Fachowy serwis „Transfermarkt” wycenia Ivana Toneya na około 20 milionów euro, choć jego znaczenie dla zespołu jest znacznie większe.