Real wskazuje faworyta. To on ma trafić na Santiago Bernabeu
Real Madryt przygotowuje się do transferu środkowego pomocnika. Traktuje ten ruch priorytetowo pod kątem zbliżającego się lata. Kibice oczekiwali, że nową twarz zobaczą już podczas zimowego okienka, ale klub miał inne plany i konsekwentnie utrzymał wieloletnią tradycję. W tym czasie na Santiago Bernabeu prowadzona jest selekcja w celu wytypowania odpowiedniego kandydata. Do zespołu ma trafić pomocnik, który docelowo zastąpi Toniego Kroosa i będzie odpowiadał za kreację.
Na szczycie listy życzeń Królewskich widnieją nazwiska gwiazd Premier League oraz Ligue 1. Mowa tu o Enzo Fernandezie i Vitinhi. Zawodnik Chelsea jest gotowy odejść i marzy o przeprowadzce do Madrytu, lecz szanse na taki ruch są znikome. Podobnie w przypadku lidera Paris Saint-Germain, który kosztowałby fortunę. Na transfer któregokolwiek z nich Real musiałby przeznaczyć ponad 100 milionów euro. „The Athletic” potwierdza, że znajdują się oni poza zasięgiem finansowym.
Gigant sięgnie tym samym po kogoś innego. Faworytem do wzmocnienia środka pola Realu Madryt jest Kees Smit. Perełka AZ Alkmaar tego lata na pewno opuści Holandię i przeniesie się do czołowej europejskiej ligi. Biją się o niego takie kluby, jak Bayern Monachium, Manchester United czy Liverpool. Real Madryt dostrzega w nim wielki potencjał i jest skłonny sprowadzić właśnie jego. W tym przypadku mowa o wydatku w okolicach 60 milionów euro.









