Rosenior zaprzecza. Fernandez nie chce odejść
Chelsea została rozbita przez Paris Saint-Germain w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów. W dwumeczu padł wynik 8-2 dla paryskiej ekipy, która w ćwierćfinale zmierzy się z Liverpoolem. Po dotkliwej porażce Enzo Fernandez udzielił dość zagadkowej wypowiedzi – zasugerował, że latem może opuścić Stamford Bridge.
Argentyński pomocnik od miesięcy łączony jest z transferem do Realu Madryt. W szeregach PSG widzi go również Luis Enrique, który docenia jego umiejętności rozegrania piłki. Kibice Chelsea z kolei obawiają się, że Fernandez faktycznie odejdzie, gdyż londyński klub po raz kolejny nie liczy się w grze o najwyższe cele.
Sytuację postanowił uspokoić Liam Rosenior. Trener Chelsea ujawnił, że ma za sobą merytoryczną rozmowę z Fernandezem, podczas której ten miał mu potwierdzić, że nigdzie się nie wybiera. 25-latek jest jednym z kapitanów drużyny, więc jego odejście byłoby bardzo bolesne nie tylko dla postawy na boisku, ale również szatni.
Temat z pewnością wróci bliżej końca sezonu. Jeśli Chelsea nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, największe gwiazdy mogą naciskać na transfery. Fernandez ma za sobą udane miesiące, jeśli chodzi o indywidualne osiągnięcia. Na przestrzeni tej kampanii uzbierał 12 bramek i 6 asyst w 45 występach.









