Enzo Fernandez może odejść. Chelsea już znalazła jego następcę za 100 mln

Enzo Fernandez nie wyklucza odejścia. W związku z tym, jak podaje CaughtOffside, Chelsea rozgląda się za następcą argentyńskiego pomocnika.

Enzo Fernandez
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Enzo Fernandez

Chelsea włączy się do walki o Andersona. Anglik może zostać następcą Enzo Fernandeza

Chelsea przegrała dwumecz z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów aż 2:8. Po rewanżowym spotkaniu Enzo Fernandez zasugerował, że po sezonie może opuścić Stamford Bridge, co wywołało spore zamieszanie, a do sprawy odniósł się sam szkoleniowiec The Blues, Liam Rosenior. Mimo że angielski trener zapewnia, że 25-latek nigdzie się nie wybiera, to klub już szuka różnych opcji na rynku transferowym.

Na szczycie listy życzeń znajduje się Elliot Anderson. Jednak faworytami do pozyskania pomocnika Nottingham Forest są Manchester City i United. Pozyskanie 23-latka nie byłoby także tanie. Według źródła jego transfer mógłby kosztować Chelsea nawet 100 milionów funtów.

Innymi kandydatami są młodsi i znacznie tańsi zawodnicy tacy jak Kees Smit z AZ Alkmaar oraz Mateus Mane z Wolverhampton. Pierwszy z nich znajduje się nawet na radarze Realu Madryt. Z kolei piłkarz Wolves to 18-letnia perełka. W tym sezonie Mane zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty w 20 meczach Premier League.

Według doniesień The Blues uważają nawet, że zmiana w środku pola może im wyjść na dobre, jeśli udałoby się ściągnąć Andersona. Z kolei Smit i Mane także są brani pod uwagę, a klub rozważa sprowadzenie jednego z nich wraz z gwiazdą Nottingham Forest lub innym zawodnikiem mającym doświadczenie w europejskich pucharach.

Zobacz także: Barcelona straci napastnika? Wcześniej posadził Lewandowskiego na ławce

POLECAMY TAKŻE