Los Angeles FC zabiega o Bernardo Silvę
Bernardo Silva najprawdopodobniej rozstanie się z Manchesterem City po zakończeniu obecnego sezonu. Kontrakt doświadczonego zawodnika z angielskim klubem obowiązuje bowiem tylko do 30 czerwca 2026 roku, a sam piłkarz zasugerował, że raczej nie złoży podpisu pod nową umową. Tak więc wszystko wskazuje na to, że Portugalczyk w trakcie najbliższego letniego okienka transferowego będzie dostępny bez kwoty odstępnego.
W ostatnich tygodniach 31-letni pomocnik był łączony z takimi gigantami jak FC Barcelona, Atletico Madryt, Juventus czy SSC Napoli. Zainteresowanie jego usługami wykazują także kluby ze Stanów Zjednoczonych oraz Arabii Saudyjskiej.
Jak informuje w poniedziałkowe popołudnie brytyjski serwis „CaughtOffside”, poważne kroki w kierunku pozyskania zawodnika podjęło Los Angeles FC, które chce wyprzedzić sporą konkurencję i przekonać gwiazdora do gry w rozgrywkach MLS.
107-krotny reprezentant Portugalii rozpoczynał karierę w Benfice Lizbona, skąd trafił do AS Monaco. Po udanym pobycie we Francji przeniósł się do Manchesteru City, z którym sięgnął po sześć mistrzostw Anglii, dwa Puchary Anglii oraz triumfował w Lidze Mistrzów. W trwającej kampanii rozegrał 42 mecze, zdobył trzy bramki i zanotował pięć asyst. Jego wartość rynkowa jest szacowana aktualnie na około 30 milionów euro.









