Bayern czeka na ruch Upamecano
Bayern Monachium od kilku miesięcy próbuje porozumieć się z Dayotem Upamecano w kwestii nowej umowy. Pod wodzą Vincenta Kompany’ego Francuz wyrósł na jednego z najlepszych środkowych obrońców w Europie. Nie może więc dziwić, że temat jego przyszłości wywołuje poruszenie wśród światowych gigantów, a o wielkim transferze myślą takie ekipy, jak Barcelona, Real Madryt, Paris Saint-Germain, Manchester United czy Liverpool. Sam zawodnik zwleka z decyzją, choć dobrze czuje się na Allianz Arena. Uważa natomiast, że jego forma zasługuje na docenienie w postaci odpowiedniego wynagrodzenia.
Dla Bayernu porozumienie z 27-latkiem to kluczowa kwestia, również w kontekście planowania kolejnych ruchów transferowych. Jego odejście zmusi włodarzy klubu do sprowadzenia następcy o odpowiednim poziomie umiejętności. Kontynuowanie współpracy pozwoli z kolei na skupienie się na innych pozycjach, rezygnując ze starań o jeszcze jednego defensora.
Do tej pory strony się nie dogadały. Sky informuje, że Bayern miał przedstawić Upamecano już ostatnią propozycję nowego kontraktu. Nie zamierza podbijać stawki, więc wyczekuje jedynie odpowiedzi ze strony gwiazdora. Ta powinna nadejść w ciągu najbliższych tygodni. W Monachium panuje umiarkowany optymizm w kontekście tej sprawy, choć dotychczasowe nastawienie Francuza może budzić pewne wątpliwości.









