Barcelona szuka wzmocnień na skrzydłach
Barcelona planuje wzmocnić ofensywę przed kolejnym sezonem. Jak informuje Mundo Deportivo, w ostatnim czasie na radarze katalońskiego klubu pojawił się Pedro Neto z Chelsea.
Portugalczyk jest ceniony za swoją wszechstronność. Może występować zarówno na prawym, jak i lewym skrzydle, co jest ważne dla trenera Hansiego Flicka przy stosowaniu rotacji w ofensywie.
W Barcelonie zdają sobie sprawę, że nie mają wielu naturalnych alternatyw dla Lamine’a Yamala na prawej stronie ataku. Z tego powodu Raphinha bywa przesuwany na tę pozycję, a klub rozgląda się za kolejnymi rozwiązaniami.
Istotnym elementem ewentualnego transferu może być osoba agenta piłkarza. Pedro Neto jest reprezentowany przez Jorge Mendesa, który utrzymuje bardzo dobre relacje z władzami Barcelony. Portugalczyk często spotyka się z prezydentem Joanem Laportą oraz dyrektorem sportowym Deco.
Według doniesień wszystko będzie jednak zależało od możliwości finansowych klubu. Priorytetem Barcelony pozostaje bowiem sprowadzenie nowego środkowego obrońcy oraz napastnika.
Dlatego w najbliższych miesiącach okaże się, czy transfer skrzydłowego Chelsea będzie dla katalońskiego klubu realną opcją.








