Barcelona chce 90 mln euro za Fermina. Chelsea oferuje prawie połowę mniej
Chelsea i FC Barcelona mogą przeprowadzić jedną z najciekawszych transakcji tegorocznego letniego okna transferowego. Do ostatnich minut będą toczyły się rozmowy obu klubów ws. transferu Fermina Lopeza. Nie jest tajemnicą, że pomocnik zastanawia się nad zmianą otoczenia. Na dodatek dla Katalończyków tak duża sprzedaż byłaby rozwiązaniem problemów dot. rejestracji zawodników w przyszłości.
Fermin miał otrzymać ofertę od Chelsea, a władze klubu ze Stamford Bridge są przekonane, że piłkarz chce zmienić otoczenie. Problem jednak w tym, że propozycja mocno odbiega od oczekiwań finansowych Barcelony. Kwota, jaką zaoferowali Anglicy, ma wynosić 40 milionów euro. Natomiast oczekiwania finansowe Blaugrany to nie mniej niż 90 mln euro.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Z informacji Jose Alvareza wynika, że Chelsea jest w stanie podnieść ofertę, ale nie zapłacą więcej niż 50 milionów euro. To wciąż o wiele mniej niż żąda Barcelona. W związku z tym trudno wyobrazić sobie, aby w ostatnim dniu okna transferowego doszło do jakiegoś przełomu.
Na temat potencjalnego transferu Fermina do Chelsea wypowiedział się Hansi Flick. Niemiecki szkoleniowiec nie ukrywał, że pragnie, aby piłkarz został w klubie. 22-latek jest dla niego ważnym zawodnikiem, o czym poinformował go w prywatnej rozmowie.
Fermin w tym sezonie rozegrał tylko jedno spotkanie. W starciu z Realem Mallorca spędził na boisku czterdzieści pięć minut.