Barcelona podjęła decyzję. Pomocnik nie zmieni klubu

Marc Bernal nie trafi zimą do Girony. Według Sportu Barcelona nie zamierza powtarzać formuły znanej z przypadku Erica Garcii i uważa młodego pomocnika za ważny element swojego zespołu.

Hansi Flick
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Hansi Flick

Barcelona nie jest zainteresowana wypożyczeniem Bernala

Girona znajduje się w trudnym momencie. Zespół przegrał 0:3 z Elche i pogrąża się w walce o utrzymanie. Michel szuka wzmocnień, a dział sportowy rozważał prośbę o wypożyczenie Bernala. Pomysł opierał się na modelu, który sprawdził się przy Garcii, gdy ten odbudował formę na Montilivi.

Barcelona nie widzi jednak takiej możliwości. Klub uważa Bernala za jeden z najcenniejszych talentów La Masii i element projektu na lata. Flick wierzył w niego od pierwszego dnia pracy. To on stawiał na młodego pomocnika, zanim kontuzja kolana zatrzymała jego rozwój na długie miesiące.

Dodatkowym argumentem przeciwko wypożyczeniu jest sytuacja Girony. Zespół walczy o punkty pod dużą presją, a Barcelona nie chce narażać Bernala na środowisko, które mogłoby utrudnić jego pełny powrót do formy. Klub podkreśla, że priorytetem jest spokojna odbudowa zawodnika pod opieką sztabu i lekarzy.

Minuty w Barcelonie będą trudniejsze do zdobycia, lecz ich wartość ma być wyższa. Flick zamierza wprowadzać Bernala stopniowo. Jego wejście przeciwko Betisowi pozostawiło dobre wrażenie i wzmocniło przekonanie, że pomocnik powinien pozostać na Camp Nou.

Wszystko wskazuje na to, że Barcelona nie zmieni już zdania. Bernal ma pozostać w pierwszym zespole i rozwijać się w kontrolowanych warunkach, zamiast podejmować ryzyko w walczącej o życie Gironie.

Zobacz również: Salah coraz bliżej odejścia z Liverpoolu! Znamy pierwszego zainteresowanego