Alonso wskazał nowego lidera Realu. Do niedawna był na wylocie

Rodrygo miał fatalny początek sezonu, ale ostatnie tygodnie należą do niego. Wyrósł na lidera Realu Madryt, a Xabi Alonso zupełnie zmienił wobec niego nastawienie - analizuje "Marca".

Xabi Alonso
Obserwuj nas w
fot. PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY Na zdjęciu: Xabi Alonso

Rodrygo rośnie z każdym meczem. Wielkie wzmocnienie Realu

Real Madryt przed sezonem rozważał sprzedaż Rodrygo, ale ten preferował kontynuowanie kariery na Santiago Bernabeu. Liczył, że pod wodzą nowego trenera zabłyśnie i stanie w jednym szeregu z Kylianem Mbappe czy Viniciusem Juniorem. Początki jego współpracy z Xabim Alonso nie należały jednak do udanych. Brazylijczyk został tylko rezerwowym, a media wyliczały kolejne mecze bez zdobytej bramki.

Rodrygo po długich miesiącach wreszcie się przełamał, a od meczu z Manchesterem City jego forma stale rośnie. Już jest nazywany jednym z liderów ofensywy Realu Madryt, gdyż zapewnia szereg umiejętności, których nie mają ani Vinicius, ani Mbappe. Dzięki niemu w ataku Królewskich piłka przemieszcza się znacznie szybciej, a on sam gwarantuje dodatkowe rozwiązania.

POLECAMY TAKŻE

Zmieniła się również dynamika między gwiazdorem a Alonso. „Marca” analizuje obecną sytuację w obozie giganta i przekonuje, że szkoleniowiec jest szczęśliwy z dyspozycji piłkarza, na którego bardzo liczył. Ten okres może również przesądzić o przyszłości Rodrygo na Santiago Bernabeu, gdyż dotąd był uważany za pierwszego do odstrzału.

Podczas, gdy rośnie forma Rodrygo, piętrzą się problemy Viniciusa. W drugim kolejnym meczu został wygwizdany przez kibiców, z czym nie może sobie poradzić. Niewykluczone, że obaj Brazylijczycy wiosną będą rywalizować o jedno miejsce w wyjściowej jedenastce.