Salah następcą Ronaldo w Arabii Saudyjskiej?
Cristiano Ronaldo opuścił dwa ostatnie mecze Al-Nassr. To rezultat protestu, na który się zdecydował z powodu odważnych ruchów transferowych Al-Hilal. Uważa, że szejkowie niesprawiedliwie rozporządzają pieniędzmi i premiują właśnie głównego rywala w walce o mistrzowski tytuł. Do prowadzonego przez Simone Inzaghiego Al-Hilal niedawno dołączył Karim Benzema, a grają już tam takie gwiazdy, jak Theo Hernandez, Ruben Neves, Sergej Milinković-Savić czy Darwin Nunez.
Ronaldo wyraźnie się temu sprzeciwia i idzie na otwartą wojnę z Saudyjczykami. Może się to zakończyć nawet jego odejściem, gdyż władze ligi nie zamierzają pozostawić tego bez reakcji. „The Mirror” informuje o prawdziwej bombie transferowej, którą planuje Al-Nassr. Następcą Ronaldo i jednocześnie największą gwiazdą drużyny może niebawem zostać Mohamed Salah.
Zawodnik Liverpoolu przeżywa najtrudniejszy sezon od lat. Nie jest już postacią niezastąpioną na Anfield, co nawet w pewnym momencie doprowadziło do konfliktu z Arne Slotem. Egipcjanin postanowił zostać w klubie do końca sezonu, ale latem może zostać bohaterem wielkiego transferu do Arabii Saudyjskiej.
Saudyjczycy widzą w nim idealnego kandydata, aby po ewentualnym odejściu Ronaldo liga nie straciła na medialności. Dla Salaha wyprowadzka z Europy i transfer do Al-Nassr zdaje się być naturalnym kierunkiem.









