Górnik Zabrze – Raków Częstochowa w finale Pucharu Polski
Górnik Zabrze w środowym półfinale Pucharu Polski pokonał trzecioligowego Zawiszę Bydgoszcz 1-0. Autorem trafienia już w 32. minucie był Yvan Ikia Dimi. To właśnie skrzydłowy zapewnił zabrzanom zwycięstwo i awans do finału prestiżowych rozgrywek. Zawisza w drugiej połowie próbował odwrócić losy rywalizacji, ale goście skutecznie niwelowali ataki swojego rywala. Ostatecznie świętowali w pełni zasłużoną wygraną, a za nieco ponad miesiąc zagrają na PGE Narodowym o trofeum.
W czwartek piłkarze Górnika poznali swojego rywala. O wyniku rywalizacji Raków Częstochowa – GKS Katowice zadecydował dopiero konkurs jedenastek. Wydawało się, że zespół Rafała Góraka wywalczy awans bez większych problemów, gdyż do przerwy prowadził dwoma bramkami. Po zmianie stron Medaliki szybko odrobiły straty, a nawet wyszły na prowadzenie. W doliczonym czasie gry goście doprowadzili jeszcze do dogrywki.
W dogrywce obie drużyny zdobyły po bramce. Rzuty karne natomiast lepiej wykonywali piłkarze Rakowa, którzy podchodzili do piłki czterokrotnie i byli bezbłędni. Przedstawiciele GieKSy mylili się natomiast dwa razy, w konsekwencji czego odpadli z Pucharu Polski.
O Puchar Polski zagrają Górnik Zabrze oraz Raków Częstochowa.








