Górnik zaskoczył Lecha. Gasparík zdradził, gdzie wygrał ten mecz

Górnik Zabrze wywalczył awans do półfinału STS Pucharu Polski, eliminując Lecha Poznań po golu Lukasa Sadilka. Występ swojej drużyny podsumował natomiast Michal Gasparik.

Michal Gasparik
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Michal Gasparik

Michal Gasparik ocenił mecz Lech – Górnik

Górnik Zabrze po serii spotkań bez wygranej wrócił na zwycięski szlak w środowy wieczór w Poznaniu, pokonując miejscowego Lecha. 14-krotny mistrz Polski wygrał na stadionie Kolejorza po raz pierwszy od 2019 roku. Rywalizację podsumował szkoleniowiec Zabrzan.

– Wydaje mi się, że wygraliśmy ten mecz w naszych głowach, bo wszyscy byliśmy przekonani, że możemy awansować. Byliśmy przekonani, że po tylu meczach w końcu zdobędziemy pierwszą bramkę i że zagramy na zero z tyłu – mówił Gasparik na pomeczowej konferencji prasowej opublikowanej przez Górnik TV.

– Wszyscy zawodnicy w pierwszej połowie pokazali zarówno jakość piłkarską, jak i dobre ustawienie taktyczne w defensywie, ale byliśmy też cały czas groźni w ofensywie. W drugiej połowie to była już bardziej walka bez piłki. Piłkarze pokazali serce i charakter – zaznaczył trener.

W drugiej odsłonie kluczowe dla losów rywalizacji było obronienie rzutu karnego przez Marcela Łubika. Na ten temat Gasparík również powiedział kilka słów.

– Gratulacje dla Marcela, że obronił rzut karny, bo to było pod koniec meczu. To było bardzo ważne. Była jeszcze czerwona kartka, ale zawodnicy walczyli do końca i idziemy dalej – rzekł trener ekipy z Zabrza.

Tymczasem już w najbliższą niedzielę Górnik rozegra spotkanie w ramach 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zabrzanie zmierzą się na wyjeździe z Motorem Lublin.

POLECAMY TAKŻE